Zachodnie indeksy spadały już trzeci dzień

Tadeusz Stasiuk
13-07-2011, 00:00

Największe zachodnie giełdy kontynuowały we wtorek przecenę, która przedłużyła się do trzech sesji. Taki scenariusz wskazywało słabe zamknięcie poniedziałkowego handlu na Wall Street i poranna wtorkowa korekta na azjatyckich parkietach.

Znaczące pogorszenie nastrojów to efekt spekulacji związanych z kondycją finansową Włoch, które są typowane na kolejnego kandydata do bankructwa. To poważna sprawa, biorąc pod uwagę wielkość tamtejszej gospodarki. To już nie są peryferia Unii. Nastroje nieco uspokoiły się po otwarciu sesji na Wall Street, gdzie po początkowym spadku doszło do próby odreagowania.

Gwałtowna przecena dotknęła papiery Thomasa Cooka, jednego z największych touroperatorów w Europie. Brytyjska spółka poinformowała, że jej zysk operacyjny za rok obrotowy kończący się we wrześniu może spaść do 320 mln funtów. W maju firma oczekiwała jeszcze 382 mln GBP zysku. Rozczarowanie inwestorów było tak duże, że cena akcji spadała nawet o ponad 27 proc. Handlujący pozbywali się także akcji Infineona, drugiego pod względem wielkości producenta układów scalonych w Europie. Wszystko przez amerykańskiego konkurenta, koncern Microchip Technology, który ostrzegł przed spadkiem rentowności z powodu pogorszenia się popytu ze strony wielu branż, w tym producentów samochodów i komputerów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zachodnie indeksy spadały już trzeci dzień