Zachowanie kontraktów może sugerować korektę

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2023-12-20 13:32

Wtorkowa sesja na amerykańskich giełdach zakończyła się wyraźnymi wzrostami indeksów i nowym rekordem wskaźnika blue chipów. Na najwyższy poziom od stycznia ubiegłego roku wspiął się z kolei Nasdaq Composite, zaś S&P500 ma nowy szczyt na wyciągnięcie ręki.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Jednak przed środową sesją nastroje nieco siadły. Wycena kontraktów śledzących zachowanie indeksów spada. Na około dwie godziny przed sesją na rynku kasowym futures na indeks DJ IA zniżkowały o 0,16 proc. Umowy na S&P500 traciły 0,18proc. Kontrakty na technologiczny Nasdaq 100 spadły o 0,26 proc.

Taki rozwój wypadków może sugerować nadchodzącą korektę ostatniego rajdu, podczas którego DJ I Nasdaq drożały przez dziewięć sesji z rzędu. Oczywiście nie można wykluczyć, że dojdzie do poprawy nastrojów i również środowa sesja przyniesie zyski, czym amerykańskie giełdy niejednokrotnie zaskakiwały.

Pogorszenie sentymentu wynikać może z publikacją rozczarowującej prognozy finansowej giganta usług logistyczno-kurierskich, koncernu FedEx. Do tego jego wyniki za II kwartał roku obrachunkowego również nie spełniły oczekiwań analityków. W efekcie w przedsesyjnym handlu akcje tanieją o około 10 proc. Osłabiło to też notowania największego konkurenta, United Parcel Service (UPS).

Dzisiejsze kalendarium danych makro ma dwa istotne, z punktu widzenia inwestorów, odczyty. Pierwszy dotyczyć będzie sprzedaży domów na rynku wtórnym. Prognoza zakłada, że w listopadzie spadła ona nieznacznie do 3,78 mln jednostek w ujęciu annualizowanym/ Drugim będzie raport Conference Board o stanie nastrojów panujących wśród amerykańskich konsumentów. W tym przypadku projekcja na grudzień sugeruje niewielką poprawę z 102 do 104 pkt.

Przed szerszą publiką ma też dzisiaj wystąpić Austin Goolsbee, przewodniczący Rezerwy Federalnej (Fed) z Chicago. Już wcześniej decydent mówił, że dalszy postęp w walce z inflacją będzie decydującym czynnikiem przy każdej przyszłorocznej decyzji banku centralnego o obniżeniu stóp procentowych.