Największe problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań występują w sektorze produkcji przemysłowej oraz budowlano-montażowej. Łączne zadłużenie spółek z tych branż wynosi aż 14,46 mln zł. Obecnie 16 spółek z tych sektorów figuruje w bazie dłużników KRD – mają one łącznie 229 zobowiązań wobec 52 wierzycieli.
Na kolejnych miejscach pod względem wartości zadłużenia znalazły się firmy z sektora dóbr konsumpcyjnych (2,8 mln zł), branży paliwowo-energetycznej (2,2 mln zł) oraz chemii i surowców (564 tys. zł).
Skala zadłużenia vs. wartość rynkowa
Zadłużenie 54 giełdowych spółek – bo tyle figuruje obecnie w rejestrze KRD – wynosi łącznie 20,89 mln zł. Ich wierzycielami są 152 firmy, które oczekują na zapłatę 666 przeterminowanych faktur. Dla porównania, jeszcze we wrześniu 2023 roku zadłużonych było 47 spółek, a łączna wartość zaległości wynosiła 8,55 mln zł. Oznacza to blisko 2,5-krotny wzrost zadłużenia w ciągu niespełna roku.
Wartość rynkowa trzech najbardziej zadłużonych spółek to odpowiednio 1,4 mld zł, 773 mln zł i 47 mln zł. Mimo to ich zaległości wobec dostawców są znaczące – wynoszą kolejno 4,4 mln zł, 2,3 mln zł i 2,6 mln zł.
Łączna kapitalizacja wszystkich 54 zadłużonych firm to 61,1 mld zł. Z tej perspektywy 20,89 mln zł zadłużenia stanowi zaledwie 0,3 promila wartości. Nie zmienia to jednak faktu, że skutki mogą być dotkliwe – zwłaszcza dla mniejszych kontrahentów tych spółek, którzy często nie mają wystarczających rezerw finansowych, by wytrzymać długie opóźnienia w płatnościach.
Największe zadłużenie wśród mniejszych spółek
Analiza zadłużenia pokazuje, że największe problemy mają firmy o niższej kapitalizacji. Spośród 30 zadłużonych spółek wycenianych poniżej 100 mln zł, łączne zadłużenie wynosi 7,7 mln zł. Dla porównania, 11 firm o kapitalizacji przekraczającej 1 mld zł ma zaległości na poziomie 7,2 mln zł.
Warto zauważyć, że choć duże spółki często mają większe możliwości obsługi zobowiązań i renegocjacji terminów płatności, to nieterminowe regulowanie należności przez tak duże podmioty może destabilizować funkcjonowanie całych łańcuchów dostaw – szczególnie tych opartych na małych i średnich firmach działających jako podwykonawcy.
