Zeznający w czwartek przed sejmową komisją śledczą ds. prywatyzacji PZU były wiceminister finansów Rafał Zagórny powiedział, że nie znał ani umowy prywatyzacyjnej tej spółki, ani nie wiedział o przebiegu negocjacji w sprawie jej prywatyzacji.
"Do pewnego momentu uczestniczyłem w kształtowaniu pewnej ogólnej strategii prywatyzacji PZU, starałem się tę strategię lansować. Czasami mi się to udawało, czasami nie" - mówił Zagórny.
"Jeżeli chodzi o samą sprawę negocjacji - podpisywanie i realizację umowy - to ja ani w tym nie uczestniczyłem, ani nic o tym nie wiedziałem - dodał. "Nie uczestniczyłem w procesie związanym z negocjacjami, wyborem krótkiej listy, czy wyborem Eureko jako inwestora, z którym ministerstwo toczyło dyskusje na temat umowy, jak i z umową" - powiedział Zagórny. Dodał, że udzielanie zgody Eureko na nabycie powyżej 25 proc. akcji PZU odbywało się "w kompletnym oderwaniu" od procesu prywatyzacji.
Zaznaczył, że był zwolennikiem koncepcji wprowadzenie na giełdę spółki w 100 proc. zależnej od PZU - PZU Życie. "Ten projekt z jakichś przyczyn nie został zrealizowany" - powiedział Zagórny.