Zagraniczne fundusze popadły w niełaskę

Anna Borys
opublikowano: 2008-08-26 00:00

W lipcu, według Analiz Online, aktywa funduszy zagranicznych zgromadzonych przez polskich klientów spadły o 10 proc., do 2,49 mld zł. Tak małe były ostatnio we wrześniu 2007 roku. W pierwszym półroczu produkty zagraniczne skutecznie opierały się panicznym odpływom kapitału, które nękały w tym czasie fundusze krajowe.

Działo się tak głównie dzięki znakomitym wynikom funduszy surowcowych i produktom inwestującym na rynkach opartych o surowce.

W centrum zainteresowania były produkty Fortis L Fund Commodity World (dis) (USD). Fundusz w ostatnich 12 miesiącach zarobił dla klientów 49,6 proc. Znakomite wyniki miał Fortis L Fund Equity Resources World (cap) (USD). Wartość

jego jednostki inwestycyjnej w ostatnim roku wzrosła o 36,6 proc. Dobrze radziłysobie także fundusze inwestujące w regionie Ameryki Łacińskiej. Templeton Latin America (acc) (USD) wypracował w tym okresie 19,9 proc.

stopy zwrotu.

Sytuacja zmieniła się w lipcu.

Wtedy silna przecena dotknęła surowców. Kurs ropy naftowej w parę tygodni zjechał o 20 proc. Inne towary także taniały. To przełożyło się na wyniki funduszy. Niektóre w ostatnich trzech miesiącach zrealizowały spadek wartości jednostki inwestycyjnej nawet o jedną piątą. Nic dziwnego, że klienci zaczęli w panice wycofywać oszczędności. W ostatnich dniach sytuacja na rynku

surowców się ustabilizowała. Cena ropy naftowej oscyluje wokół 115 dolarów za baryłkę. Inne surowce także przestały drastycznie tanieć. Zobaczymy, czy na długo.

Anna Borys