Zagraniczni inwestorzy szykują się do lądowania

Mira Wszelaka
opublikowano: 19-08-2008, 00:00

Pierwszy na desant w Polsce odważył się Meinl Airports International. Następni gracze już krążą.

Zielone światło dla inwestycji jest już prawie zapalone

Pierwszy na desant w Polsce odważył się Meinl Airports International. Następni gracze już krążą.

Spowolnienie wzrostu na rynku lotniczych przewozów pasażerskich nie ma bezpośredniego przełożenia na zainteresowanie zagranicznych inwestorów. Zielonym światłem do zakupów jest ustawa umożliwiająca przejmowanie terenów wojskowych przez samorządy i gminy oraz ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym. Obie czekają na rozporządzenia.

Ruszyło polowanie

Potencjalnych inwestorów nie brakuje. Według naszych informacji, po polskim rynku intensywnie rozglądają się m.in. Fraport, Meinl Airports International (MAI), Crowley Infrastructure Development Group, Airport Development Partners, Vienna Airports, Bouygues czy handlingowy Swissport.

Portem w Krakowie interesował się m.in. MAI, choć podkreśla, że na razie jedynie się przygląda. Jan Pamuła, prezes portu, zapowiada wpuszczenie do spółki inwestora za półtora roku. Wokół Katowic i Krakowa krąży Vienna Airports. Chrapkę na Rzeszów ma brytyjski operator lotniczo-inwestycyjny Omniport. Władze spółki do 10 września czekają na oferty nabycia 24,9 proc. udziałów.

Inwestorzy mają na oku także spółki obsługi handlingowej na Okęciu — WAS i LGS.

— Chętnych na nabycie WAS jest więcej niż na LGS. Nie wiadomo jednak, jaka będzie strategia właścicieli obu spółek — mówi przedstawiciel branży.

Pierwsze koty za płoty

Pierwsze transakcje mamy już za sobą. Meinl objął 48,99 proc. udziałów w bydgoskim porcie i 40 proc. w powstającym porcie w Sochaczewie. Z kolei dzięki planom objęcia 60 proc. akcji przez European Business Partners szanse na reaktywację ma port w Szymanach koło Szczytna. Powodzenie tej inwestycji zależy od porozumienia z udziałowcami i wierzycielami oraz wielkości ruchu pasażerskiego.

Tomasz Dziedzic z Instytutu Turystyki podkreśla, że większość portów potrzebuje gotówki na rozwój. Nie wszystkie jednak mogą liczyć na hojność inwestorów.

— Często ambicje działaczy samorządowych odstają od realiów. Dla inwestora ważny jest przede wszystkim przewidywalny zysk, dlatego kilka razy zastanowi się, zanim wyłoży pieniądze na coś, co jeszcze nie istnieje — mówi Zbigniew Łabaj, przedstawiciel Airport Development Partners na Europę Środkową.

Dla Tomasz Dziedzica najbardziej perspektywiczne są Katowice i Wrocław.

— Do nich może dołączyć Szczecin, ale jedynie w opcji cargo, m.in. ze względu na niedaleko usytuowane strefy ekonomiczne. Duże szanse daję także Trójmiastu oraz Łodzi. W dalszej perspektywie opłaca się zainwestować w Rzeszowie i Lublinie — mówi Tomasz Dziedzic.

Najmniej opłacalne są inwestycje w Zielonej Górze, Kielcach-Obicach, Nowym Targu czy Starym Sączu. W ostatni chciał inwestować znany polski deweloper Krzysztof Brzeski.

— Nie trzeba się porywać z motyką na słońce. Czasem wystarczy wybudować dobrą drogę — mówi Tomasz Dziedzic.

Silny desant

Fraport, operator portu Frankfurt-Hahn nad Menem, świadczy usługi zarządcze w 60 lotniskach na świecie. Stara się o przejęcie takich usług na podmoskiewskim lotnisku Szeremietiewo.

Meinl Airports International to austriacki fundusz inwestycyjny notowany w Wiedniu. Ma udziały w Lake Bajkal Airport na Syberii, a ostatnio nabył 10 proc. akcji TAV Airports, która zarządza lotniskami m.in. w Stambule i Tbilisi.

Crowley Infrastructure Development Group to firma doradcza i inwestycyjna. Reprezentuje m.in. fundusze z krajów arabskich (ZEA) Fundusz Mubadala i Fundacja Kataru, zainteresowane

budową lotnisk.

Bouygues to francuska grupa specjalizująca się m.in. w budowie mostów, terminali pasażerskich, hal widowiskowych i handlowych. W Polsce odbudowała północną pierzeję placu Teatralnego w stolicy i zbudowała centra handlowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu