Zainwestuj w kadry póki czas

Dorota Czerwińska
opublikowano: 2014-01-29 00:00

Są jeszcze szkolenia i studia podyplomowe dofinansowane z UE. To ostatni dzwonek na tanią edukację.

Z najnowszego Bilansu Kapitału Ludzkiego wynika, że aż 78 proc. przedsiębiorców deklaruje trudności w znalezieniu kandydatów o odpowiednich kwalifikacjach. Najprostszym sposobem na brak kompetencji jest ich uzupełnienie. Warto skorzystać z ostatnich szkoleń i studiów finansowanych z Europejskiego Funduszu Społecznego w latach 2007-13. W tej chwili na www.inwestycjawkadry.pl można znaleźć ponad 6000 takich szkoleń oraz około 252 studiów podyplomowych.

Na tej stronie są co prawda również ogłoszenia o komercyjnych szkoleniach czy studiach, zamieszczane przez firmy, instytucje szkoleniowe i uczelnie (prawie 26 tys. ofert), jednak tanie lub bezpłatne kursy i studia są wyraźnie oznaczone i można je bez trudu odnaleźć. W tej chwili najwięcej dostępnych szkoleń dofinansowywanych z EFS dotyczy informatyki (786) i umiejętności osobistych (365). Sporo jest jeszcze kursów zawodowych (295). Najwięcej propozycji szkoleń zostało w województwie mazowieckim, a najmniej w pomorskim.

Zdecydowanie mniej jest propozycji studiów podyplomowych. Sześć dotyczy zarządzania, cztery informatyki, po trzy edukacji i medycyny, a pojedyncze logistyki, marketingu oraz techniki.

Z badań MillwardBrown SMG/KRC wynika, że najwięcej pracowników na szkolenia współfinansowane z funduszy unijnych do tej pory wysłały średnie firmy. Do nich również, ale przede wszystkim do małych i mikrofirm, skierowany będzie kolejny program dofinansowania edukacji w ramach programu Kapitał Ludzki, który ruszy pod koniec tego roku.

Tym razem jednak zasady udostępniania kursów, szkoleń i studiów będą inne. Przedsiębiorstwo chętne do skorzystania z unijnego wsparcia na edukację pracowników dostanie bony o określonej ważności, którymi zapłaci za szkolenie, kurs czy doradztwo (bo i taka forma pomocy dla przedsiębiorstw jest przewidziana w tym projekcie). Jednak przedsiębiorcy będą częściowo partycypowali w kosztach, choć nie wiadomo jeszcze, w jakiej części.

Dostawcę usług edukacyjnych przedsiębiorcy będą mogli wybrać z ogólnopolskiej bazy usług współfinansowanych z EFS — Rejestru Usług Rozwojowych (RUR).