Giełdowy Magellan zarobił w 2013 r. ponad 43 mln zł, a M.W. Trade 14 mln zł. Obie spółki ofe ru ją pro duk ty finan so we dla szpi ta li i ich dostaw ców oraz ob ra ca ją wierzy tel no ścia mi pla có wek ochro ny zdro wia. Podobną działalnością chce się zająć również AgioFuns TFI, które we współpracy z partnerem planuje utworzyć fundusz wierzytelności szpitalnych.
Będzie on kupował portfele przeterminowanych długów placówek medycznych i zarabiał na odsetkach ustawowych. Szpitale potrzebują również pieniędzy na zakup lub leasing sprzętu medycznego i remonty. Dlatego fundusz będzie też brał udział w przetargach dotyczących finansowania inwestycji. Gra idzie o dość wysoką stawkę.
— Do niedawna na wierzytelnościach szpitalnych można było zarobić nawet 13 proc. rocznie. Dziś konkurencja na rynku się zaostrza, pojawia się coraz więcej podmiotów biorących udział w przetargach, co wpływa na obniżkę marż. Warto jednak pamiętać, że w przypadku wierzytelności szpitalnych mamy pewność spłaty, bo podmiotem ostatecznie regulującym zobowiązania jest skarb państwa. Szacujemy, że stopa zwrotu funduszu wyniesie 6-10 proc. rocznie — mówi Adam Dakowicz.
Początkowo oferta będzie skierowana do inwestora instytucjonalnego (partnera finansowego), ale docelowo fundusz ma być dostępny w detalu poprzez produkty ubezpieczeniowe typu unit-linked.