"Grudniowy wzrost inflacji jest zgodny z oczekiwaniami MF, choć struktura cen jest nieco inna. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych oraz paliw okazały się nieco tańsze, natomiast ceny niektórych usług, m.in. zdrowia i łączności, były wyższe niż szacowaliśmy. Na uwagę zasługuje fakt wyhamowania tempa wzrostu cen żywności, chociaż trudno wyciągać jednoznaczne wnioski co do trendu cen w przyszłości" - powiedziała Zajdel-Kurowska.
Według niej, inflacja bazowa netto wzrosła w grudniu nieznacznie, do 1,8% r/r.
"Szczyt inflacji nastąpi w I kwartale, a w II połowie roku powinniśmy już zaobserwować spadek CPI. Głównym źródłem ryzyka dla inflacji jest jednak dalszy wzrost cen żywności i wzmocnienie presji płacowej w relacji do wzrostu wydajności pracy" - podsumowała wiceminister.
Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował we wtorek, że inflacja w grudniu 2007 roku wyniosła 4,0% wobec 3,6% w listopadzie. (ISB)
lk/tom