Zakaz palenia zaszkodzi barmanom

WIS
opublikowano: 2010-01-06 00:00

Barmani z całej Polski wysłali do Sejmu dramatyczny apel o ochronę swojej branży.

Barmani z całej Polski wysłali do Sejmu dramatyczny apel o ochronę swojej branży.

Boją się utraty miejsc pracy.

Do polskich parlamentarzystów trafił oryginalny apel. Jego autorami są członkowie Stowarzyszenia Polskich Barmanów. Apelują o ochronę branży gastronomicznej przed skutkami tzw. ustawy antynikotynowej. Przygotowywane w Sejmie prawo ma wprowadzić zakaz palenia m.in. w barach i restauracjach.

"W imieniu właścicieli przedsiębiorstw gastronomiczno-rozrywkowych i ich pracowników zwracamy się do Państwa z apelem o zmianę proponowanych przepisów, które po wejściu w życie w kształcie zaproponowanym przez Komisję Zdrowia wywołają kryzys branży restauratorskiej, doprowadzając do bankructw i likwidacji miejsc pracy na dużą skalę" — czytamy w apelu barmanów.

Ich zdaniem, proponowane przez sejmową Komisję Zdrowia przepisy wprowadzające "totalny zakaz palenia w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych" oraz kary do 20 tys. zł dla właścicieli lokali za niedopilnowanie zakazu doprowadzą do wielkich perturbacji i nadużyć.

"Wprowadzając nielogiczny sposób karania właścicieli czy dzierżawców obiektów, otwiera się pole do nadużyć ze strony nieuczciwej konkurencji. Możliwość prawnego karania za niedopilnowanie palacza będzie łatwiejszym narzędziem niż zakazane prawem haracze" — czytamy w apelu Stowarzyszenia Barmanów Polskich.

Autorzy listu do posłów uważają, że przygotowywane prawo zmusi wiele małych rodzinnych firm do zakończenia działalności, a opróżnione lokale przejmą wielkie sieci handlowo-usługowe.