Zakłady z Łodzi nie chcą do K-7

Agnieszka Berger
03-04-2003, 00:00

Na dziś zaplanowano pierwsze z serii spotkań szykujących się do konsolidacji spółek dystrybucyjnych z przedstawicielami MSP. Niewykluczone, że rozstrzygnie się na nim, czy południowa grupa K-7 połączy się w obecnym składzie, czy też będzie uszczuplona o dwie firmy z Łodzi.

Zakład Energetyczny Łódź-Teren (ZEŁT) i Łódzki Zakład Energetyczny (ŁZE) nie palą się do konsolidacji w ramach grupy K-7, przewidzianej w rządowym programie restrukturyzacji i prywatyzacji branży. Za pośrednictwem posłów regionu łódzkiego, ZEŁT przekazał do resortu skarbu najnowszą propozycję konsolidacyjną przygotowaną we współpracy z ŁZE. Spółki proponują utworzenie grupy, w skład której — oprócz nich — weszliby dystrybutorzy energii elektrycznej z Kalisza i Płocka, należący dziś do grupy G-8.

To już trzecia koncepcja łódzkich firm, która ma, zdaniem autorów, doprowadzić do wzmocnienia gospodarczego potencjału regionu. Wcześniejsze propozycje dotyczyły połączenia z zakładami energetycznymi z Białegostoku i okolic Warszawy, elektrownią i kopalnią Bełchatów, El Opole oraz dystrybutorami z Częstochowy, Opola i Skarżyska-Kamiennej. Przedstawiciele łódzkich spółek mówią o potrzebie budowy silnej grupy w centralnej Polsce.

— Taka grupa wzmocniłaby gospodarczy potencjał regionu — przekonuje Andrzej Newecki, szef biura zarządu ZEŁT.

Tak naprawdę jednak firmy z Łodzi obawiają się marginalizacji w południowej grupie K-7, której centrala znajdzie się w Krakowie.

Krzysztof Zięba, prezes ŁZE, nie odżegnuje się od pomysłu przebudowania konsolidacyjnej mapy, ale też — jak twierdzi — „nie do końca identyfikuje się z tą inicjatywą”. Podkreśla, że decyzja należy do właściciela. Szef ŁZE przyznaje jednak, że warto poczekać na finał prywatyzacji grupy G-8.

— Gdyby okazało się, że nie wszystkie spółki znajdą nabywcę, utworzenie grupy w centrum kraju mogłoby być dobrym rozwiązaniem — mówi Krzysztof Zięba.

Konsolidacji w ramach K-7 przeciwne też były związki zawodowe z łódzkich spółek. Czy podtrzymają to stanowisko, okaże się na spotkaniu grupy, które odbędzie się 7 kwietnia w Krakowie. Na dzisiaj zaplanowano spotkanie zarządów siedmiu firm z resortem skarbu. Dariusz Lubera, prezes Zakładu Energetycznego Tarnów (z grupy K-7), ma nadzieję, że to spotkanie da odpowiedź na pytanie o ostateczny kształt grupy. Nie wiadomo jednak, czy po roszadzie personalnej w MSP spotkanie dojdzie dziś do skutku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zakłady z Łodzi nie chcą do K-7