Strajk, uznany przez sąd pracy za nielegalny, spowodował dezorganizację ruchu lotniczego na ważnym tranzytowym lotnisku, jakim jest port lotniczy Kastrup w Kopenhadze.
Zarząd lotniska Kastrup oraz kierownictwo SAS zapowiedzieli w piątek stopniową normalizację ruchu lotniczego, ale uprzedzono też, że nadal będą opóźnienia.
Powodem akcji protestacyjnej były złe - według strajkujących - warunki pracy. Otrzymali oni obietnicę podjęcia na ten temat rozmów z władzami SAS.
W czasie strajku SAS musiał zawiesić 713 lotów, ponosząc straty w wysokości ok. 3,2 mln euro dziennie. Zawieszenie międzynarodowych rejsów większości samolotów SAS dotknęło ponad 20 tysięcy pasażerów.