Zakony posiadające udziały znanego banku czują się oburzone wysokością premii
dla zarządu, czytamy w „Rz”. Dla przypomnienia – prezes Lloyd Blankfein wraz z
innymi zarządzającymi przyznali sobie premie w łącznej wysokości 69,5 mln USD.
Sam Blankfein stwierdził w wywiadzie udzielonym w 2009 r., że premie są wysokie,
ale przecież on sam wykonuje „dzieło Boże”. Koszty tej pracy są jednak zbyt
wysokie dla zakonnic ze Zgromadzenia sióstr św. Józefa w Bostonie, Notre dame de
Namur oraz św. Franciszka z Filadelfii. Benedyktynki wraz z fundacją Nathan
Cummings Foundation poprosiły komisję bankową o zbadanie proporcji wynagrodzeń w
firmie.
Zakonnice: Takie premie to grzech!
„Premie, jakie przyznali sobie bankowcy z Goldman Sachs, to grzech”, uważa siostra Nora Nash cytowana przez czwartkową „Rzeczpospolitą”.
