Zaliczki utknęły w trójkącie resortów

Miłosz Marczuk
opublikowano: 26-10-2009, 00:00

W PARP leżą wnioski o wypłatę zaliczek dla firm na kwotę ponad 13 mln zł. Ale pieniędzy nie ma. Jeszcze...

W PARP leżą wnioski o wypłatę zaliczek dla firm na kwotę ponad 13 mln zł. Ale pieniędzy nie ma. Jeszcze...

Dopiero najwcześniej w piątek Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) dostanie pieniądze na zaliczki dla firm, które realizują inwestycje z działania 8.1, czyli e-biznesu. Zaczną one być wypłacane w pierwszych dniach listopada. A to dlatego, że łańcuch urzędów, które muszą zgodzić się na wypłaty, jest długi.

Urzędowy korowód

Jak dowiedział się "PB", PARP wysłała wniosek o przelanie pieniędzy 30 września. 12 października Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), które jest instytucją zarządzającą działaniem 8.1, przekazało go do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego (MRR). Jest on teraz sprawdzany przez urzędników MRR i do końca tygodnia zostanie przekazany do Ministerstwa Finansów (MF). Po akceptacji MF zostanie wydana decyzja o uruchomieniu pieniędzy z rezerwy celowej budżetu państwa, na podstawie której MSWiA przekaże pieniądze do PARP.

— Wszystko to trwa najkrócej trzy tygodnie, gdyż angażuje trzy resorty — mówi Rafał Goździk, zastępca dyrektora Departamentu Społeczeństwa Informacyjnego MSWiA.

Urzędnicy sami przyznają, że nie przewidzieli tak dużego zainteresowania firm działaniem 8.1 — w sumie do PARP wpłynęło 2605 wniosków. A już zupełnie zaskoczyło ich to, że przedsiębiorcy tak tłumnie zjawili się po zaliczki latem. W pierwszej połowie roku zainteresowanie zaliczkami było małe. Wiosną PARP i MSWiA przeprowadziły nawet ankietę wśród firm, żeby ustalić, dlaczego nie korzystają z zaliczek. Konkluzja była taka, że firmy nie mają zaufania do wypłat a conto. Ale już w lipcu i sierpniu przedsiębiorcy złożyli wnioski o zaliczki na kwotę kilkunastu milionów złotych. To spowodowało konieczność zmiany harmonogramu finansowego PARP, czyli dodanie IV transzy dotacji wysokości 40 mln zł.

Przelewy w kilka godzin

Teraz PARP rozlicza trzecią transzę dotacji.

— Minister finansów jest bardzo rygorystyczny. Nie godzi się na uruchomienie rezerwy, jeżeli nie wykażemy, że PARP już wydała i rozliczyła dotychczas otrzymane pieniądze — mówi Rafał Goździk.

Z informacji uzyskanych w PARP wynika, że do wypłaty czwartej transzy ministrowi finansów powinno wystarczyć rozliczenie drugiej. Zwłaszcza że agencji trudno jest rozliczyć trzecią, bo brakuje tam 4,7 mln zł na wypłatę dofinansowania dla firm.

— PARP wystąpiła o czwartą transzę zgodnie z procedurą, czyli wraz z wydaniem drugiej transzy pieniędzy otrzymanych na zaliczki. Agencja na bieżąco, w miarę dostępnych kwot, wypłaca pieniądze. Nasze wnioski są gotowe. Jak tylko dostaniemy pieniądze z MF, w ciągu kilku godzin puścimy przelewy — zapewnia Monika Karwat-Bury, rzeczniczka agencji.

Porady z sieci

W piątek PARP opublikowała wstępną listę firm, które dostaną dotację po letnim naborze do konkursu. Znajdują się na niej 423 firmy. W tej rundzie do wydania są 144 mln zł. PARP przyznaje, że lista wniosków rekomendowanych jest niepełna. Mogą na nią wskoczyć firmy z listy rezerwowej. Ostateczna zostanie ogłoszona do 13 listopada 2009 r. na stronie internetowej agencji. Wśród firm, które znalazły się na liście, jest warszawska firma KSBC.

— Za blisko 700 tys. zł stworzymy portal wideorady.tv z profesjonalnymi poradami ekspertów w formie wideo. Znajdą się na nim porady np. takie: jak zmienić koło w samochodzie czy się rozwieść — mówi Katarzyna Sadowska, prezes firmy.

Dzisiaj rusza nowy nabór wniosków do konkursu na rozwój e-biznesu. PARP chce przekazać firmom 135,5 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Miłosz Marczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu