Załoga grozi strajkiem

Maria Trepińska
opublikowano: 2004-11-22 00:00

Zaczyna robić się gorąco w kopalni Bogdanka. Związkowcy zapowiadają protesty. Powód? Plany połączenia z Elektrownią Kozienice.

Dziś związki zawodowe działające w kopalni Lubelski Węgiel (LW) Bogdanka zamierzają przeprowadzić referendum w sprawie akcji strajkowej. To efekt zapowiedzi resortu skarbu, że kopalnia zostanie „integrowana z podmiotem sektora elektronergetycznego”. Chodzi konkretnie o Elektrownię Kozienice.

Apel do pracowników

W strategii prywatyzacji branży zapisano, że Bogdanka zostanie sprywatyzowana dopiero po połączeniu z elektrownią. To nie spodobało się działaczom związkowym. Dlatego też na poniedziałkowym referendum ma pojawić się pytanie do załogi — czy jesteś za samodzielnym wprowadzeniem Bogdanki na GPW?

— Obecnie jest to najbardziej właściwa forma prywatyzacji kopalni, gwarantująca zachowanie jej dotychczasowej kondycji. Odbywa się przy otwartej kurtynie, dzięki temu nie ma możliwości „ubijania” partykularnych interesów przez nieokreślone grupy — tłumaczy zawile Alfred Bon- dyra, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSSZ Solidarność.

— Jeśli związki zawodowe i załoga podejmą decyzję o strajku, nie będzie to korzystne rozwiązanie dla spółki. W wyniku akcji protestacyjnej powstałyby straty, ale determinacja wśród pracowników jest ogromna — mówi Mirosław Taras, rzecznik Bogdanki.

Liczby i fakty

Zwolennikiem połączenia kopalni z elektrownią jest Dariusz Marzec, wiceminister skarbu. Tak zadeklarował 14 października na spotkaniu w Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie. Czy to jest dobre rozwiązanie?

— Nam się ono nie podoba, ponieważ Kozienice zużywają 3,5 mln ton węgla rocznie, a Bogdanka produkuje 5,5 mln ton. W najbliższych latach planowaliśmy zwiększenie produkcji, a tym samym przychodów. Elektrownia będzie zainteresowana ograniczeniem wydobycia węgla, ponieważ nie pozwoli na jego sprzedaż konkurencyjnym elektrowniom — tłumaczy Stanisław Stachowicz, prezes LW Bogdanka.

Na koniec września Bogdanka wykazała 136,5 mln zł zysku netto przy przychodach 673,2 mln zł. Zatrudnia 3 tys. osób, około 70 proc. należy do związków.

Możesz zainteresować się również: