39-letnia Natacha Baudier chciała sprzedać mini-zamek o powierzchni 540 metrów kwadratowych, położony na 1,5 hektarowej działce 20 km na południe od miejscowości Charleville-Mézièresin. Satysfakcjonujących ofert nie otrzymała, dlatego postanowiła posłużyć się grą.
Baudier ogłosiła, że nieruchomość dostanie ten, kto odpowie na serię pytań jak w popularnym teleturnieju. Prawidłowe odpowiedzi awansują graczy, błędne ich eliminują. Aby wziąć udział w grze trzeba jednak wpłacić 10 EUR. Przy 200 tys. uczestników, Francuzka dostałaby oczekiwane 2 mln EUR. Pechowo dla niej, jak dotąd zgłosiło się tylko kilkuset chętnych. Tymczasem termin rozpoczęcia gry upływa 19 lutego. Jeśli do tego czasu Francuzka jej nie rozpocznie, będzie musiała szukać innego sposobu sprzedaży nieruchomości.
