W ubiegłym roku niekonwencjonalną reklamą gładzi błysnął Megaron, szczeciński producent i dystrybutor chemii budowlanej. Miało to być preludium do wejścia na giełdę. Spółka zamierzała pozyskać z emisji 15 mln zł. Za te pieniądze na Ukrainie miała powstać nowa fabryka. Plany się jednak zmieniły. Nasi wschodni sąsiedzi mają kłopoty gospodarcze, dlatego Megaron powiedział "pas". Zdecydował jednak, że pieniądze z emisji wyda na rozbudowę zakładu pod Szczecinem. Dzięki temu firma znacząco zwiększy moce. Piotr Sikora, prezes Megaron, liczy, że do debiutu dojdzie w lutym-marcu 2009 r. Obecnie spółka czeka na zatwierdzenie prospektu.