Zamieszanie w centrach

05-12-2016, 22:00

Wprowadzenie zakazu handlu w niedziele zmieni polski rynek — mogą na tym stracić galerie, a zyskać sklepy online

Krajowy Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” wrócił z obywatelskim projektem ustawy zakazującej handlu w niedziele. Propozycja spotkała się z wieloma głosami sprzeciwu.

Zobacz więcej

ZAKUPOWA REWOLUCJA: Wprowadzenie zakazu handlu w niedziele będzie wymagało zmiany nawyków Polaków, którzy od ponad 20 lat są przyzwyczajeni, że każdego dnia można bez przeszkód zrobić zakupy — przekonuje Agata Czarnecka, dyrektor w CBRE. ARC

— Wprowadzenie zakazu handlu w niedziele niewątpliwie przyczyni się do zmian na polskim rynku handlowym. Przede wszystkim będzie wymagało zmiany nawyków Polaków, którzy od ponad 20 lat są przyzwyczajeni, że każdego dnia można bez przeszkód zrobić zakupy. Z punktu widzenia właścicieli centrów handlowych taka zmiana może wpłynąć negatywnie na wyniki finansowe obiektu, bo może się nie udać przeniesienie całego obrotu z niedzieli na inne dni tygodnia — uważa Agata Czarnecka, dyrektor w CBRE.

Dzień wydawania

Zwolennicy ustawy argumentują, że sześć dni na zrobienie zakupów to wystarczająco dużo, a niedziela powinna być wolna dla pracowników sklepów. Twierdzą również, że dzięki zakazowi firmy z branży handlowej ograniczyłyby koszty pracy i poprawiły warunki zatrudnienia.

— Badania CBOS z 2015 r. pokazują jednak, że 48 proc. dorosłych Polaków robi zakupy w niedzielę, a co szósty z nich dość często. Klienci odwiedzający centra handlowe w niedzielę nie robią w nich tylko zakupów. Charakter tych miejsc ewoluował. Galerie handlowe stały się kompleksami handlowo-usługowo-rozrywkowymi, w których ludzie, zwłaszcza w soboty i niedziele, chcą i lubią spędzać czas — robić zakupy, oglądać filmy, uprawiać sport, ale także dobrze zjeść i po prostu odpocząć. Zakaz handlu w niedziele mógłby ten model zaburzyć — komentuje Aleksander Walczak, prezes firmy Dekada. Jego opinię podziela Krzysztof Gaczorek, prezes KG Group.

— Polacy są coraz bardziej zapracowani — intensywny tryb życia często nie pozwala im na korzystanie z dobrodziejstw centrów handlowych w tygodniu. Wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę zmieniłoby ich nawyki zakupowe, zmuszając do kupowania przez internet. Występuje zatem ryzyko zmiany struktury rynku — galerie handlowe straciłyby klientówna rzecz sklepów online — twierdzi Krzysztof Gaczorek.

Mocny cios

Zakaz handlu w niedzielę mógłby uderzyć także w pracowników sklepów.

— Utratę jednego dnia pracy najemcy powierzchni w galeriach musieliby zrekompensować m.in. obniżeniem kosztów zatrudnienia. Według szacunków PwC pracę mogłoby stracić nawet 85,5 tys. osób. To ryzyko dostrzegają pracujący w niedzielę Polacy — jak podaje TNS, aż 55 proc. sprzeciwia się wprowadzeniu zakazu — mówi Krzysztof Gaczorek. Jak dodaje Aleksander Walczak, centrum handlowe niezależnie od przepisów musi być utrzymywane 24 godziny na dobę, przez siedem dni w tygodniu.

— Ponosi koszty amortyzacji, utrzymania ochrony czy prądu zużytego przez części wspólne, które są częściowo oświetlone nawet nocą. Redukcja niedzieli sprawi, że trzeba będzie rozłożyć te koszty na sześć dni, a nie na siedem, czego efektem będzie wzrost czynszu dla najemców i prawdopodobnie przełożenie tego na ceny towarów — komentuje prezes sieci Dekada.

Pojawiają się także głosy, że gwarancja wolnej od pracy niedzieli jest tylko pozorna.

— Pracownicy branży gastronomicznej, kulturalnej i rozrywkowej nadal będą pracowali w niedziele. Prawdopodobnie nastąpi jedynie odpływ zatrudnionych w branży handlowej do branży rozrywkowej i gastronomicznej. Zakaz handlu to w pewnym sensie szansa dla tych sektorów — przekonuje Agata Czarnecka.

55 proc. Taki odsetek Polaków pracujących w niedziele sprzeciwia się wprowadzeniu zakazu handlu w ten dzień.

85,5 tys. Tyle osób mogłoby stracić pracę, gdyby taki zakaz wprowadzono.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Nieruchomości / Zamieszanie w centrach