Organa skarbowe coraz rzadziej nękają przedsiębiorców kontrolami celno-skarbowymi. Jeszcze kilka lat temu każdego roku realizowały kontrole skarbowe na stabilnym poziomie ok. 10 tys. Od 2017 r. ich liczba zaczęła się raptownie zmniejszać. W ubiegłym roku było ich aż 70 proc. mniej (3 tys.) niż w 2016 r. (9,8 tys.). W efekcie „zanikania” intensywności kontroli celno-skarbowych (m.in. w siedzibach firm), znacznie spada także łączna wartość wykrytych uszczupleń podatkowych. W tamtym roku kontrolerzy wyłapali nieprawidłowości na 11,3 mld zł (w podatku VAT na 5,5 mld zł).

To o 23 proc. mniej niż w 2017 r. i aż o 47 proc. mniej niż dwa lata temu. Nasuwa się więc pytanie, czy fiskus odpuścił sobie kontrole celno-skarbowe, czy może na rynku jest coraz mniej nieprawidłowości podatkowych? Ministerstwo Finansów (MF) stara się wytłumaczyć tę sytuację.
„Aktywność kontrolna koncentruje się na działalności zwiększającej ryzyko niepłacenia podatków lub uzyskiwania nieuprawnionych zwrotów podatku VAT, czyli na karuzelach podatkowych, fikcyjnych dostawach wewnątrzwspólnotowych, ukrywaniu nabyć wewnątrzwspólnotowych,wyłudzaniu zwrotów VAT. Obecnie kontrole stanowią element całego systemu monitorowania i zwalczania nieprawidłowości, co powoduje, że prowadzone są jedynie w przypadkach, gdy nieskuteczne okażą się inne środki” — pisze do „PB” biuro prasowe Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).
Podkreśla, że skuteczność typowania do kontroli wyniosła ponad 85 proc., a średnie ustalenie na jedną kontrolę pozytywną, czyli efektywność jednej kontroli to 4,3 mln zł (w 2017 r. — 3,1 mln zł, w 2016 r. — 2,2 mln zł).
„Wzrost skuteczności kontroli celno-skarbowych wynika m.in. z uzyskania dostępu do danych analitycznych pozyskiwanych z wykorzystaniem struktur JPK i z systemu STIR. Rozwiązania te pozwalają wykluczać z obrotu gospodarczego firmy oszukujące uczciwych podatników oraz na dokładne sprawdzenie, czy wykorzystują system bankowy do przestępczychprocederów. W konsekwencji zwiększona została skuteczność procesu typowania do kontroli oraz sam proces kontrolny” — zaznacza KAS.
Spadła też liczba kontroli podatkowych (urząd skarbowy sprawdza rozliczenia podatkowe przede wszystkim na podstawie dokumentów). Z raportu Najwyższej Izby Kontroli z badania wykonania budżetu w 2018 r. wynika, że w ubiegłym roku przeprowadzono 23 tys. kontroli podatkowych. To oznacza, że było ich mniej o 7 tys. niż w 2017 r. Mimo spadku ich liczby wzrosła skuteczność. 89 proc. z nich zakończyło się wykryciem nieprawidłowości (rok wcześniej 86 proc.). Spadkowi liczby kontroli celno-skarbowych oraz kontroli podatkowych towarzyszył natomiast wzrost liczby czynności sprawdzających. W 2018 r. było ich o 1 mln więcej (2,4 mln) niż w 2017 r. i wykryły 1,2 mld zł więcej nieprawidłowości (na 2,3 mld zł).