Zapach gazu zaalarmował władze Nowego Jorku

opublikowano: 2007-01-08 17:58

Wyraźnie odczuwalny w poniedziałek na Manhattanie zapach gazu zaalarmował władze Nowego Jorku. Ewakuowano część budynków, wstrzymano czasowo ruch kolei miejskiej. Według nowojorskiego burmistrza Michaela Bloomberga nie ma zagrożenia życia ludzi.

Wyraźnie odczuwalny w poniedziałek na Manhattanie zapach gazu zaalarmował władze Nowego Jorku. Ewakuowano część budynków, wstrzymano czasowo ruch kolei miejskiej. Według nowojorskiego burmistrza Michaela Bloomberga nie ma zagrożenia życia ludzi.

"To może być po prostu nieprzyjemny zapach, lecz w tej chwili nie wiemy, co to jest. Jednego możemy być pewni - to nie jest niebezpieczne" - powiedział Bloomberg podczas konferencji prasowej.

Nowojorska firma ConEdison, zajmująca się dostawą elektryczności i gazu w mieście, prowadzi badania, aby ustalić źródło pochodzenia gazu.

Specjaliści badający stan powietrza w Nowym Jorku oznajmili, że nie zanotowano wzrostu stężenia gazu.

(PAP)