- Wiem, że rząd przekonuje że słabnięcie jena jest dobre, ale ja nie ufam rządom. Nie ufam swojemu rządowi, waszemu rządowi, ani któremukolwiek innemu. Ich rząd równie dobrze kłamie jak nasz – powiedział Rogers.

Jim Rogers, fot. Bloomberg
None
Jego zdaniem, to zwykli Japończycy ostatecznie poniosą koszt sztucznego osłabiania waluty.
- 125 milionów Japończyków straci z powodu inflacji. Cały japoński import, a importują wiele, dramatycznie zdrożeje, wszystko zdrożeje – powiedział Rogers. - Więc Japończycy będą cierpieć, ale... maklerzy będą mieli lepiej, handlarze walutami też – dodał.