Zapowiada się odbicie na Wall Street

opublikowano: 22-04-2020, 13:43

Po dwóch kolejnych spadkowych sesjach, jest szansa na odbicie na amerykańskich giełdach. Taki scenariusz sugeruje zachowanie kontraktów terminowych na indeksy.

Wsparciem dla strony popytowej są lepsze niż oczekiwano raporty kwartalne kilku liczących się na rynku spółek. Do zachowania ostrożności skłaniają jednak ostrzeżenia coraz większej liczby podmiotów odnośnie przyszłych wyników, oraz oczekiwanej drugiej fali pandemii.

NYSE, Wall Street
fot. Bloomberg

W ciągu dwóch pierwszych sesji w tym tygodniu indeks szerokiego rynku S&P500 stracił niemal 5 proc. za co w dużej mierze odpowiadało załamanie na rynku ropy naftowej, na którym notowania surowca WTI spadły pierwszy raz w historii poniżej zera, a Brent zeszły do najniższego poziomu od 1999 r. 

Wśród informacji jakie mogą wpływać na zachowanie inwestorów wymienić można wzrost rentowności amerykańskich obligacji, lekkie osłabienie dolara oraz zwyżkę wyceny złota.

Spośród notowanych spółek większą uwagę mogą przykuwać Texas Instruments i Netflix. W przypadku producenta układów scalonych popyt może generować lepszy niż oczekiwano raport kwartalny oraz wysoki poziom zapasów, mogący wspierać spółkę w trakcie zaburzeń z produkcją i dostawami z uwagi na lockdown i zerwanie łańcuchów dostaw.

Z kolei Netflix zyskuje po informacji o znaczącym wzroście liczby subskrybentów, która dwukrotnie przekroczyła założenia samego dostawcy treści wideo. 

Około godziny 13:40 polskiego czasu futures na indeks DJ IA rosły o 1,15 proc. Kontrakty na S&P500 zwyżkowały o 1,26 proc. zaś na Nasdaq zyskiwały 1,12 proc. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane