Europejska organizacja JEUNE chce dotrzeć do młodych przedsiębiorców z naszego kraju.
JEUNE (Jeunes Entrepreneurs de l’Union Européene) reprezentuje w Brukseli interesy rzemieślników i właścicieli małych lub średnich firm z państw UE, którzy nie przekroczyli 40 roku życia. Działa od 10 lat i zrzesza krajowe oraz regionalne stowarzyszenia przedsiębiorców z Włoch, Luksemburga, Hiszpanii, Szwecji i Niemiec.
Teraz Polska
— Szukamy polskiego stowarzyszenia skupiającego młodych biznesmenów, które chciałoby współpracować z naszymi europejskimi partnerami przy realizowaniu międzynarodowych projektów z udziałem funduszy unijnych i wyszukiwaniu partnerów biznesowych — mówi Ludger Fischer, sekretarz generalny JEUNE.
Dodaje, że chodzi również o dostęp do wiedzy o polskim rynku.
JEUNE koordynuje projekty, które mają wspierać powstawanie i rozwój nowych firm oraz promuje inicjatywy szkoleń dla przedsiębiorców. Organizuje przynajmniej raz w roku spotkania w Brukseli i aranżuje kontakty między swoimi członkami. Ma to ułatwić przepływ informacji i pomysłów.
Za pośrednictwem organizacji przedsiębiorcy wypracowują wspólne stanowiska na temat planowanych przez Komisję Europejską nowych przepisów.
— Nasi członkowie pracują również jako eksperci w CEN, czyli Europejskim Komitecie Standaryzacyjnym. Dzięki temu są w Brukseli bardziej widoczni i mają realny wpływ na podejmowane tutaj decyzje — twierdzi Ludger Fischer.
Duży może więcej
JEUNE należy do organizacji UEAPME, która reprezentuje ponad 10 mln małych i średnich firm z całej Europy i prowadzi działalność lobbingową w instytucjach Unii Europejskiej.
Ludger Fischer nie ujawnia, ile kosztuje wstąpienie do organizacji, ale trzeba się liczyć z wydatkiem około 1,5 tys. EUR rocznie.