Zaproszenie do korekty

Adam Stańczak Analityk DM BOŚ SA
opublikowano: 11-02-2013, 09:38

Gdy amerykańskie indeksy zbliżają się do historycznych maksimów musi pojawić się pytanie o korektę po doskonałym dla rynków styczniu. Jednak to nie na giełdach akcji a na rynku walutowym pojawiają się sygnały wzywające do przytłumienia optymizmu.

W zakończonym tygodniu globalne rynki akcji nie ugrały wiele. Na Wall Street handlowano z pytaniem, czy po bardzo dobrym styczniu rynek stać na skuteczny atak na maksima wszech czasów. W Azji realizowano zyski przed zbliżającym się świątecznym tygodniem a w Europie powróciły obawy o kondycję polityczną peryferyjnych krajów strefy euro. W istocie falę pytań o stabilność polityczną Hiszpanii i Włoch przykrył pozytywny finał szczytu budżetowego Unii Europejskiej, ale w końcówce tygodnia na rynkach nie mówiło się już o niczym innym niż o korekcie.

Rynek amerykański oglądany przez pryzmat tygodniowych zmian indeksów nie wygląda jeszcze niepokojąco. DJIA zanotował kosmetyczny spadek po zawahaniu w rejonie psychologicznej bariery 14000 pkt. i ledwie 1 procent od historycznego maksimum. W przypadku S&P500 i Nasdaqa Composite tygodniowe zmiany były pozytywne. Sam fakt, iż S&P500 zameldował się na nowym maksimum trendu i zrobił kolejny krok w kierunku rekordu wszech czasów zmusza do ostrożnego operowania scenariuszami spadkowym czy lepiej korekcyjnymi, ale trudno ignorować sygnały, które układają się w zgodny obraz ostrzeżenia przed korektą.

W istocie najważniejszym wydarzeniem tygodnia nie były wcale flirty amerykańskich indeksów z rekordami czy potencjalna destabilizacja polityczna rządów w Hiszpanii i we Włoszech, gdzie – odpowiednio – skandale polityczne i trudny wynik wyborów parlamentarnych mogą wykoleić reformy. Kluczowym elementem było skokowe umocnienie euro wobec dolara. Czwartkowy spadek eurodolara o blisko 1 procent – wywołany marginalną wypowiedzią szefa Europejskiego Banku Centralnego –przesączył się w piątek na rynek jena. Efektem są sygnały przesilenia na rynkach EUR/USD i USD/JPY oraz solidarne osłabienie wspólnej waluty na niemal całej tablicy.

Uwzględniając fakt, iż na przestrzeni ostatniego roku korelacja pomiędzy parą EUR/USD a indeksem S&P500 była więcej niż czytelna a kondycja wspólnej waluty pozostaje wskaźnikiem stosunku rynku do ryzyka, potencjalne fale umocnienia jena do dolara i dolara do euro jawią się, jako czynniki decydujące o nastrojach na giełdach. W takim kontekście spotkanie amerykańskich indeksów z maksimami wszech czasów i redukcja apetytów na ryzyko może być tylko przypadkową koincydencją w czasie, ale dla graczy, którzy oczekują, iż Wall Street wzrośnie w tym roku o około 15 procent są to wystarczające impulsy do zrealizowania zysków z kilkuprocentowych zwyżek od początku roku.

Oczywiście nie można wykluczyć scenariusza, w którym korekta na Wall Street przebiegnie spokojnie a rynek szybko przetestuje szczyty wszech czasów, ale wydaje się, iż bez kilkuprocentowego cofnięcia trudno liczyć na wyjście i – co ważniejsze – ustabilizowanie się DJIA i S&P500 nad poziomami 14165 pkt. i 1565 pkt. Oznacza to, iż w krótkiej perspektywie Wall Street powinna zredukować swój optymizm i to niezależnie od tego, czy korekta pojawi się już teraz, czy za kilka tygodni. Krok na południe w USA będzie trudny do zignorowania przez resztę świata i globalne rynki zostaną zaproszone do korekty. Dla wyrównania akcentów trzeba jednak podkreślić, iż z perspektywy kolejnych 10 miesięcy ciągle potencjalne cofnięcie będzie uznawane za jedną z tegorocznych okazji do akumulacji.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Stańczak Analityk DM BOŚ SA

Polecane