Zarobić na budowie magazynów

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 31-05-2006, 00:00

Za pięć lat warszawska firma chce budować 10 magazynów rocznie. Każdy o wartości 7-12 mln zł. Cel? Wzrost wartości o 75 proc.

Wandalex, specjalizujący się do tej pory w sprzedaży wózków widłowych, regałów czy podnośników, zamierza wejść w nowy segment rynku.

— Chcemy zaoferować kompleksową obsługę w zakresie magazynów — od projektowania poprzez wykonawstwo obiektów do dostawy wyposażenia. Bez udziału podwykonawców — mówi Marek Skrzeczyński, prezes giełdowej firmy.

Wandalex chce w ten sposób wykorzystać rosnący popyt na powierzchnie magazynowe. Liczy, że jego klientami zostaną średnie firmy, które potrzebują minimum 3-5 tys. mkw. Z konkurencją zamierza walczyć przede wszystkim ceną.

— Za pięć lat chcemy wykonywać 10 zleceń tego typu rocznie. Każde o wartości 7-12 mln zł. Docelowo budowa magazynów ma przynosić około 40 proc. obrotów grupy — zapowiada Marek Skrzeczyński.

Plan finansowy na potrzeby nowej strategii już powstał.

W tym roku Wandalex zamierza wykazać 14 mln zł przychodów z nowej działalności. Łączne obroty powinny dzięki temu zamknąć się kwotą 90 mln zł, a zysk 4,5 mln zł. Potem zyski powinny rosnąć w tempie około 50 proc. rocznie. W ten sposób w 2008 r. spółka może osiągnąć 127 mln zł przychodów, w tym prawie 50 mln zł z działalności magazynowej. Powinno to przynieść 10,1 mln zł zysku netto.

— W ten sposób chcemy zwiększyć wartość firmy o 75 proc. — deklaruje prezes.

Proporcje te odnosi do wartości kapitałów własnych Wandaleksu, które na koniec 2005 r. wynosiły około 22,5 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy