Zarobiły już po miliardzie

Beata Tomaszkiewicz
15-11-2004, 00:00

Pekao SA jako pierwszy bank przekroczył w tym roku 1 mld zł zysku netto. Rynek czeka na miliard w PKO BP.

Grupa Pekao SA zarobiła w trzech kwartałach tego roku ponad 1 mld zł, to o 32,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

— Zysk to efekt poprawy wyniku operacyjnego, który zwiększył się o 4,9 proc. — do 1,1 mld zł oraz mniejszych kosztów rezerw i zobowiązań podatkowych — mówi Jan Krzysztof Bielecki, prezes Pekao SA.

Przyznaje, ze spółka miała znaczny, ponad 9-proc. wzrost przychodów z opłat i prowizji, który został osiągnięty dzięki funduszom inwestycyjnym oraz opłatom z transakcji i prowadzenia rachunków. To zrównoważyło niższe o prawie 7 proc. wpływy z odsetek.

Prezes podkreśla także wzrost o 3,1 proc. portfela kredytów, co jest zasługą kredytów hipotecznych.

Za mała aktywność

Jednak analitycy zarzucają Pekao SA, że nie walczy o rynek.

— W wyniku widać wysoki udział spółek z grupy. Dlatego wynik jest lepszy od oczekiwań. Ale na poziomie operacyjnym jest tak sobie — mówi Marcin Jabłczyński, analityk DM BZ WBK.

Z kolei Andrzej Powierża, analityk DI BRE Banku, zauważa, że bank ma wskaźniki na bardzo dobrym poziomie i bardzo mocno kontroluje koszty, a to (a nie zwiększanie udziałów w rynku) jest jego strategicznym celem.

— Sądzę, że kolejny miliardowy zysk netto pokaże dziś PKO BP. Pierwszy raz mamy do czynienia z sytuacją, gdy na GPW są notowane dwa banki niemal bliźniacze pod względem wielkości, kapitalizacji i płynności. Dlatego nie unikną porównań — najpierw będą oceniane między sobą, a później na tle rynku — zauważa Andrzej Powierża.

Pekao na pewno ma niższe koszty. Wskaźnik kosztów do dochodów wynosi 55,5 proc. W PKO BP przekracza i na razie ze względu na inwestycje będzie zapewne znacznie przekraczał 60 proc. Pekao ma zwrot z kapitałów ROE na poziomie 18,8 proc., ale jego konkurent prawdopodobnie znów przekroczy 20 proc.

Praca nad zaufaniem

Cena akcji do wartości księgowej (P/BV) w przypadku Pekao wynosi 3,13 proc., a cena do zysku (P/E) — 20,3 proc. Dla PKO BP to odpowiednio 3,41 i 17,90 proc.

— Pekao jest droższe, ale nawet przy tej cenie nadal trochę bardziej atrakcyjne od PKO BP. Ma konsekwentną politykę i stale poprawia wyniki. Zapracował na zaufanie inwestorów, na co dopiero zasłużyć musi PKO BP — uważa Andrzej Powierża.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Zarobiły już po miliardzie