Żary nadal czekają na sprzedaż

Krzysztof Maciejewski
opublikowano: 12-05-1999, 00:00

Żary nadal czekają na sprzedaż

Jeżeli Lubuskie Zakłady Materiałów Ogniotrwałych i Budowlanych w Żarach nie znajdą inwestora, grozi im likwidacja. Od pewnego czasu Agencja Prywatyzacji Skarbu Państwa chce sprzedać 80 proc. udziałów lubuskiej spółki. Pięć kolejnych przetargów nie przyniosło jednak rezultatów.

— Propozycję kupna naszych zakładów złożył pewien niemiecki potentat. Jednak zaproponowane przez niego warunki były nie do przyjęcia przez Ministerstwo Skarbu Państwa. Zaważyły kwestie prawne — mówi Jerzy Woltman, prezes lubuskich zakładów.

Jedyna szansa

Partner strategiczny jest dla żarskiego producenta jedyną szansą na przetrwanie.

— Spółkę wyceniono na 2 mln zł. Tymczasem, według rzeczoznawców, koszt modernizacji uwzględniający konieczną zmianę produkcji wyniesie około 25 mln DEM (53,5 mln zł) — ocenia prezes Woltman.

Spółka zatrudnia 137 pracowników. Jeszcze dziesięć lat temu było ich trzykrotnie więcej.

— Huty — nasz główny odbiorca — zużywały na tonę stali nawet 60 kg materiałów ogniotrwałych z naszych zakładów. Dziś na tę samą ilość stali hutnictwo potrzebuje tylko 2-10 kg takich materiałów — tłumaczy Jerzy Woltman.

Czekanie na ratunek

Do trudności finansowych dochodzą również problemy z prawem własności niektórych gruntów zajmowanych przez zakłady.

— Właściwie wszystko przemawia przeciwko nam. Mimo to cały czas czekamy, licząc na pomysłowość Agencji Prywatyzacji — dodaje prezes Woltman.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Maciejewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Żary nadal czekają na sprzedaż