Zarząd domaga się kolejnej wyceny

Maria Trepińska
22-09-2006, 00:00

Biegła twierdzi, że WRJ nie stać na upadłość. Zarząd domaga się nowej wyceny. Enpol upiera się, że ma pieniądze na układ.

Wczorajsza rozprawa w sprawie ogłoszenia upadłości Walcowni Rur Jedność (WRJ) miała burzliwy przebieg. Janina Wójcik, biegła, która przygotowała na zlecenie sądu ekspertyzę dotyczącą kosztów przeprowadzenia upadłości likwidacyjnej, podtrzymała swoje stanowisko. Z jej wyliczeń wynika, że aby upaść, spółka potrzebuje aż 42,2 mln zł, z tego wynagrodzenie syndyka przez dwa lata wyniosłoby 26,3 mln zł, a koszty wyceny przedsiębiorstwa — 10 mln zł. Jej zdaniem, WRJ nie ma wystarczającego majątku na pokrycie tych wydatków. Oznacza to, że spadają szanse na pozyskanie inwestora, rosyjski koncern TMK Global, który jesienią ubiegłego roku zapewniał, że kupi walcownię od syndyka i ukończy inwestycję. Jednak zarząd WRJ nie daje za wygraną.

Trudne pytania

Po licznych pytaniach do biegłej zadanych przez pełnomocników WRJ oraz Enpolu, który zabiega o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu, zrobiło się dość nerwowo. Grzegorz Wójcik, pełnomocnik WRJ, dociekał, skąd pojawiła się kwota 10 mln zł za wycenę majątku. Biegła najpierw powiedziała, że to stanowi od 2 do 10 proc. wartości majątku. Po przerwie w rozprawie na podobne pytanie odpowiedziała, że od 5 do 10 proc. Wtedy pełnomocnik WRJ podał w wątpliwość rzetelność ekspertyzy.

— Nie badamy wiarygodności biegłej — interweniował Tomasz Czarnota, sędzia prowadzący sprawę.

Wówczas pełnomocnik WRJ powołał się na przykład biegłej, która wyceniała PZU.

— Skończyło się sprawą karną — skwitował pełnomocnik WRJ.

Ostra wymiana zdań została zapisana w protokole. Grzegorz Gebauer, drugi z pełnomocników WRJ, złożył wniosek o powołanie nowej biegłej.

— W opinii, którą otrzymaliśmy, jest szereg błędów — uważa mecenas Gebauer.

Wniosek WRJ zostanie rozpatrzony na posiedzeniu niejawnym sądu. Sąd dociekał też, skąd Enpol ma środki na upadłość z układem WRJ.

Ciekawa konstrukcja

Firma zapowiadała wyłożenie najpierw 4 mln zł, a potem 85 mln EUR (340 mln zł), z tego 35 mln EUR (140 mln zł) na ukończenie walcowni, której jest generalnym wykonawcą.

— Enpol zaciągnie kredyt. Ma zapewnione środki z Traga Banku — mówił Janusz Kazimierczak, pełnomocnik Enpolu.

Sędzia Czarnota stwierdził, że „to bardzo ciekawa konstrukcja”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zarząd domaga się kolejnej wyceny