Zarząd w ogniu odpowiedzialności

opublikowano: 12-05-2021, 20:00

Jesteś menedżerem i zaskoczyła cię kontrola, areszt albo przesłuchanie? Nie można chować głowy w piasek.

Prezesi i członkowie zarządu są osobiście odpowiedzialni za właściwe kierowanie spółką i trafność podejmowanych decyzji. Jakie wiążą się z tym zagrożenia i w jaki sposób można je minimalizować? Mówili o tym prelegenci podczas konferencji “Odpowiedzialność członków zarządu”, zorganizowanej przez Puls Biznesu.

Surowe przepisy

Problem z perspektywy prawa karnego omawiał Michał Babicz, adwokat, wspólnik i szef działu postępowań spornych w kancelarii Filipiak Babicz Legal. Zwrócił uwagę, że odpowiedzialność karna może dotknąć nie tylko członków zarządu, ale także osoby zasiadające w radach nadzorczych, dyrektorów, a nawet różnego rodzaju doradców, choćby prawnych.

– Świadomość prawno-karna członków zarządu jest niezwykle ważna, szczególnie że nasze państwo jest coraz bardziej represyjne – podkreślał Michał Babicz.

Dodał, że w stosunku do osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa środki zapobiegawcze często stosowane są na długo zanim cokolwiek zostanie wyjaśnione. Jednym z nich jest areszt. Rocznie wydawanych jest ponad 20 tys. wniosków o tymczasowe aresztowanie, a ponad 90 proc. z nich zostaje uwzględnionych. Co więcej, aż 95 proc. aresztów jest przedłużanych o kolejne miesiące.

Michał Babicz opowiedział też o podstawach prawnych odpowiedzialności karnej i najczęstszych rodzajach wykroczeń oraz przestępstw menedżerskich. Zwrócił uwagę m.in. na surowe przepisy związane z fałszerstwem faktur.

– Jeśli dane na fakturach są nieprawdziwe, karą zagrożony jest zarówno ten, kto je wystawia, jak i ten, kto ich używa – podkreślał Michał Babicz.

I tak na przykład pozornie niewinne wystawianie faktury na inną spółkę, z którą firma nie ma rzeczywistych relacji, może skończyć się źle.

– Jeśli umawiamy się na takie rzeczy z kontrahentem, a potem on zmieni zdanie i złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, możemy mieć duże kłopoty. Takie przestępstwo grozi karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat – przestrzegał Michał Babicz.

Dobre przygotowanie

Warto pamiętać, że odpowiedzialności karnej podlega tylko ten, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Ponadto każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem.

– Tymczasem w mediach często dużo wcześniej pojawiają się informacje o tym, że doszło do zatrzymania danej osoby czy postawiono jej zarzuty. To negatywnie wpływa na jej wizerunek i reputację. W takich sytuacjach pomaga odpowiednio wcześniej przygotowana dokumentacja – mówił Michał Babicz.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Podkreślał, że generalnie warto być dobrze przygotowanym na wypadek podobnych zdarzeń. Jeśli członek zarządu firmy stanie przed sądem i nie ma odpowiednich dokumentów, ekspertyz czy analiz, nie będzie w stanie odpowiednio wcześnie zareagować i skutecznie się bronić.

– Najlepiej na jak najwcześniejszym etapie rozpocząć współpracę z potencjalnym obrońcą, który może dokładnie spojrzeć na to, jak działa firma. Jeśli nie zareagujemy we właściwym momencie, sąd może orzec środek zapobiegawczy do momentu przedłożenia dokumentów. A to będzie już miało poważne konsekwencje – mówił Michał Babicz.

Tłumaczył także, że nie da się całkowicie wyeliminować ryzyka odpowiedzialności karnej.

– Jeśli kontrahent będzie chciał napisać zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, to napisze – stwierdził Michał Babicz.

Można je jednak zminimalizować. W tym celu warto mieć wdrożone różnego rodzaju procedury, m.in. mówiące o tym, jak powinien przebiegać kontakt z organami ścigania. Bardzo ważny jest także system zgłaszania nieprawidłowości przez sygnalistów.

– Postępowania karne w Polsce trwają latami, pobyty w aresztach często są przedłużane. Warto się zastanowić, czy gdy znajdziemy się w podobnej sytuacji, to spółka nas wesprze. Koszty takich spraw mogą być bardzo wysokie. Może je pokryć polisa D&O. Warto wykupić takie ubezpieczenie – radził Michał Babicz.

Współpraca popłaca

Natomiast Robert Gniezdzia, radca prawny i partner zarządzający w kancelarii Chmielniak Adwokaci, opowiadał o tym, jak zachować się w przypadku kontroli, przesłuchania albo aresztowania.

– Przede wszystkim w takiej sytuacji nie można chować głowy w piasek. Jeśli wszczęte zostało postępowanie administracyjne albo toczy się postępowanie karne i mamy do czynienia z nalotem odpowiednich organów, to nie można udawać, że sprawy nie ma. Bardzo ważna jest wtedy współpraca i współdziałanie – mówił Robert Gniezdzia.

Tłumaczył też, że każdy przedsiębiorca musi być przygotowany na niespodziewaną kontrolę albo przesłuchanie.

– Każda organizacja może być kontrolowana przez niezliczona rzeszę organów. Obecne przepisy regulacyjne raczej idą w takim kierunku, żeby kajdanki kontroli zacieśniać jeszcze bardziej. Przedsiębiorcy mogą być inwigilowani i poddawani szczegółowym weryfikacjom, a także ciągle udowadniać, że wypełnili wszystkie obowiązki i wymogi – tłumaczył Robert Gniezdzia.

Radził, żeby podczas przesłuchania w charakterze świadka albo podejrzanego zbyt wiele nie mówić. Opowiadał też o tym, jak radzić sobie z aresztowaniem i pobytem w więzieniu, który jest jedną z najbardziej stresujących sytuacji w życiu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane