220 członków kadry zarządzającej Zakładów Metalowych Mesko w Skarżysku zostało w środę zwolnionych z pracy przez zarząd spółki. Wypowiedzenia nabierają mocy od 1 września.
Zarząd uzasadnia swoją decyzję koniecznością przebudowy struktury organizacyjnej firmy. Przewodniczący sekcji krajowej zakładów przemysłu zbrojeniowego NSZZ "Solidarność" nazwał działania zarządu spółki ‘głupotą’.
- To totalna głupota w sytuacji, gdy do 25 października mamy przejąć izraelską technologię i przystąpić do wdrażania produkcji nowej rakiety przeciwpancernej średniego zasięgu dla naszej armii – powiedział Stanisław Głowacki.
Zaznaczył, że zwolniona przez zarząd kadra była zatrudniona od 1 czerwca tego roku na nowych zasadach, zgodnie z programem restrukturyzacji firmy opracowanym przez firmę consultingową.
Podkreślił, że zwolnienie kadry zarządzającej nie wynika z wcześniejszych ustaleń dotyczących zmniejszenia zatrudnienia w spółce. Ponieważ związki uznają ostatnie zwolnienia za niezgodne z prawem, chcą w tej sprawie wystąpić na drogę sądową.
Głowacki uważa, że prawdziwym motywem zwolnień może być chęć przeniesienia do Meska kadry zarządzającej Zakładów Mechanicznych w Tarnowie, którymi wcześniej kierował obecny prezes skarżyskiej spółki, Artur Łysakowski.
MD, PAP