Zarządzanie ryzykiem ma już własne regulacje
Głównym celem wdrażania systemów zarządzania jest optymalizacja procesu podejmowania decyzji. Jednak każde działanie generuje koszt. W przypadku podjęcia błędnej decyzji zawsze powstaje realna strata dla organizacji. Dlatego na świecie tworzy się pierwsze normy zarządzania ryzykiem.
Wszelkie zasady działania organizacji mają na celu minimalizację ryzyka powstawania strat.
— Bez względu na to, czy mówimy o systemie zarządzania w aspekcie zapewnienia jakości (zapewnienia satysfakcji klienta), zarządzania środowiskowego (ciągłej redukcji oddziaływania na środowisko), bezpieczeństwa pracy (redukcji strat związanych z tzw. czynnikiem ludzkim) czy też np. w aspekcie zapewnienia bezpieczeństwa informacji (niezawodności działania organizacji), w każdym przypadku systemy zarządzania powinny wskazywać optymalny dla danej organizacji sposób działania — wyjaśnia Szymon Kamiński, dyrektor ds. certyfikacji w Det Norske Veritas.
Jego zdaniem, optymalny jest system, który zapewnia realizację celu organizacji przy zaplanowanych kosztach. Koszty wyższe niż zaplanowane są stratą. Straty mogą mieć różne oblicze w zależności od tego, o jakiej organizacji mówimy.
Inaczej przedstawia się to w firmie handlowej, firmie wytwarzającej oprogramowanie, uczelni, hucie czy też organizacji administracji publicznej.
System to nie wszystko
— Ostrzeganie o zagrożeniu zawarte jest w samym systemie zarządzania, który wymaga uwzględniania, a następnie przetwarzania informacji o potencjalnych zagrożeniach — zauważa Stanisław Pater, prezes RWT?V Polska.
Oczywiście sam system, nawet najlepszy, nie rozwiązuje wszystkich problemów związanych z ryzykiem.
— Trzeba pamiętać, że system zarządzania nie chroni firmy przed upadłością czy bankructwem. Jego zadaniem jest porządkowanie określonych procedur, działanie korygujące i zapobiegawcze. Dzięki niemu w przedsiębiorstwie nie ma miejsca na dowolność — zauważa Jolanta Buchacz, specjalista ds. marketingu w firmie Umbrella.
Jednak, by system zarządzania przynosił pożądane efekty, konieczne jest jego ciągłe doskonalenie.
— System zarządzania, który przestało się doskonalić, staje się w pewnym momencie martwy. Jeśli firma nie wdraża nowych i nie dopasowuje już istniejących procedur do oczekiwań klientów, musi liczyć się z tym, że wypadnie z rynku — ostrzega Jolanta Buchacz.
Zdaniem Stanisława Patera, potrzeba doskonalenia systemu wynika z otoczenia.
— W sytuacji, gdy klienci chcą, aby firma dopasowała produkty do ich potrzeb, powinna ona zareagować. Jeśli jednak system nie działa sprawnie, może okazać się, iż sygnały docierają do firmy z opóźnieniem, przez co staje się ona mniej konkurencyjna — dodaje.
Problemy jutra
Zdaniem branżowych ekspertów, najbliższych kilka lat zadecyduje o tym, czy dana firma zostanie na rynku, czy z niego wypadnie. Zakładając, że większość przedsiębiorstw znajdzie się w posiadaniu certyfikatów za zgodność z normami ISO, głównie serii 9000, dla tych, które będą chciały się liczyć, koniecznością będzie dostrzeganie obecnych i przewidywanie przyszłych potrzeb rynku. Narzędziem pozwalającym tego dokonać będzie stale doskonalony system zarządzania.
— Nie należy zapominać o postępującej globalizacji, z którą wiążą się duże możliwości, lecz jeszcze większe ryzyko: każde drgnięcie koniunktury na świecie może grozić zmianą sytuacji na własnym podwórku — przypomina Stanisław Pater.
Nowa norma
Jeszcze niezbyt śmiało, lecz pojawiają się na polskim rynku pierwsze głosy mówiące o tym, że w przyszłości niebagatelną rolę odgrywać będą systemy zarządzania ryzykiem. Obecnie ich znaczenie zdają się dostrzegać państwa zachodnie. Do tej pory nie było normy odnoszącej się w całości do tego zagadnienia, jednak pod koniec listopada 2000 r. została stworzona w Wielkiej Brytanii. Norma PD 6668: Zarządzanie Ryzykiem dla Firm: 2000 jest publikacją BSI stworzoną w odpowiedzi na opublikowany w 1999 r. przez Institute of Chartered Accountants raport Turnbull (dotyczący zarządzania firmą) i wymogi londyńskiej giełdy, zgodnie z którymi spółki giełdowe i przedsiębiorstwa sektora publicznego muszą stać się firmami zarządzającymi ryzykiem. PD 6668 składa się z określenia celów, wskaźników wydajności oraz kontroli czynników ważnych w działaniu lub łagodzeniu ryzyka.