Zasadzki umowy z architektem (część 1)

opublikowano: 2010-06-15 10:42

Mimo ważnej umowy z biurem architektonicznym, majątkowe prawa autorskie do projektu stworzonego na zlecenie mogą nie przejść na inwestora. Bo i drugiej stronie nie przysługiwały...

Dla większości podmiotów gospodarczych oczywiste jest, że do nabycia autorskich praw majątkowych konieczne jest zawarcie pisemnej umowy. Umowy takie podlegają jednak szczególnym regulacjom ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (PrAut).

Ewa Kacperek, radca prawny, counsel w Zespole Własności Intelektualnej w kancelarii Salans,     Piotr Zawadzki, aplikant adwokacki, prawnik w Zespole Własności Intelektualnej w kancelarii Salans
Ewa Kacperek, radca prawny, counsel w Zespole Własności Intelektualnej w kancelarii Salans, Piotr Zawadzki, aplikant adwokacki, prawnik w Zespole Własności Intelektualnej w kancelarii Salans
None
None

Zawierając taką umowę, należy pamiętać o konieczności precyzyjnego oznaczenia pól eksploatacji, tj. sposobów korzystania z utworu, a więc zakresu, w jakim prawa zostaną przeniesione i działań, do których będzie uprawniony inwestor. Trzeba też zaznaczyć, że jeżeli umowa nie stanowi inaczej, twórcy przysługuje odrębne wynagrodzenie za korzystanie z utworu na każdym odrębnym polu eksploatacji. Warto więc wyraźnie zaznaczyć, za co należy się umówione wynagrodzenie.

Szczególne cechy oraz cel nabywania projektów architektonicznych lub podobnych prac sprawiają jednak, że należy mieć na względzie pewne dodatkowe kwestie, o których poniżej.

Pułapki umów z biurami architektonicznymi

W przypadku umów o przeniesienie majątkowych praw autorskich do dzieł tworzonych na zlecenie może się zdarzyć, że mimo ważności samej umowy, prawa nie przejdą wcale na inwestora, ponieważ drugiej stronie nie będą one przysługiwały, mimo iż projekt w całości powstał w ramach działalności biura architektonicznego. Może to często dotyczyć praw do projektów architektonicznych sporządzonych przez biura projektowe działające w formie spółek prawa handlowego (np. spółki partnerskiej).

Komu przysługują prawa

Zgodnie z art. 8 PrAut, prawa autorskie (zarówno majątkowe, jak i osobiste) przysługują (pierwotnie) twórcy. Twórcą może być zaś wyłącznie osoba fizyczna. Nie można więc na przykład uznać za twórcę biura projektowego w formie spółki handlowej.

Ustawa tylko wyjątkowo przyznaje uprawnienia osobie innej niż twórca (i tylko w odniesieniu do praw majątkowych). Przykładowo, zgodnie z art. 12 ust. 1 PrAut, jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron.

Oznacza to, że biuro architektoniczne nie nabędzie praw od architekta, jeżeli sporządzi on projekt działając poza zakresem swoich obowiązków pracowniczych ani też, gdy twórcą projektu będzie wspólnik/partner biura lub jakakolwiek inna osoba, którą ze spółką łączy tylko stosunek cywilnoprawny a nie umowa o pracę (np. umowa zlecenia lub umowa o dzieło, w której nie zawarto postanowień o przeniesieniu praw do konkretnego projektu).

Jak się zabezpieczyć

Stosunkowo największe bezpieczeństwo mogłaby dawać inwestorowi analiza właściwych dokumentów biura (umów o pracę, umów ze współpracownikami) w zakresie skuteczności przejścia praw do projektów oraz zakresu (pól eksploatacji), w jakim biuro nabyło prawa. Dostęp do takich dokumentów może być jednak utrudniony, bowiem biuro może je uznawać za informacje poufne.

Jeżeli więc nie jest możliwe ustalenie rzeczywistego stanu prawnego na podstawie dokumentów, warto uzyskać od biura projektowego zapewnienia, że prawa autorskie majątkowe przysługują mu w pełni (w przenoszonym zakresie), a prawo do rozporządzania nimi nie jest ograniczone. Warto także uzyskać dodatkowe zobowiązanie, zgodnie z którym, gdy osoba trzecia wystąpi przeciw inwestorowi z roszczeniami, biuro podejmie wszelkie możliwe środki w celu zwolnienia inwestora od odpowiedzialności, a także pokryje wszystkie powstałe wskutek roszczenia koszta. Nie jest wykluczone zastosowanie instytucji kary umownej.

Jeżeli inwestor dojdzie do wniosku, że prawa nie przeszły na biuro, powinien zawrzeć umowę z rzeczywistymi twórcami projektu. W takiej sytuacji warto jednak „odebrać” zobowiązania i deklaracje, o których była mowa wyżej także od architektów „przyznających się” do autorstwa dzieła. Biura projektowe to często wieloosobowe zespoły, w których trudno jest, zwłaszcza laikowi, ocenić kto i w jakim zakresie przyczynił się do powstania projektu. Ustalenie autorstwa powinno więc obciążać samych twórców.

W drugiej części artykułu wskażemy na dodatkowe klauzule, które powinny znaleźć się w umowach z architektem dla jeszcze lepszego zabezpieczenia interesów inwestora.

Ewa Kacperek, radca prawny, counsel w Zespole Własności Intelektualnej w kancelarii Salans

Piotr Zawadzki, aplikant adwokacki, prawnik w Zespole Własności Intelektualnej w kancelarii Salans