W pierwszej części artykułu wskazaliśmy na postanowienia umów z architektami, które mają na celu zapewnienie skutecznego nabycia autorskich praw majątkowych na mocy ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (PrAut). W tej części wskażemy na dodatkowe klauzule, które powinny znaleźć się w umowach z architektem dla jeszcze lepszego zabezpieczenia interesów inwestora.

Nabycie prawa. Czy to wszystko?
Mogłoby się wydawać, że nabycie wszystkich majątkowych praw autorskich do dokumentacji projektowej daje pełną możliwość korzystania z projektu. Warto jednak podkreślić, że nawet wówczas nie uzyskamy prawa do niektórych działań, w szczególności do dokonywania zmian w projekcie, a w efekcie w obiekcie stworzonym na jego podstawie. Może to w znacznym stopniu ograniczyć użyteczność nabytego projektu, zwłaszcza w wypadku zmian koncepcji biznesowych, materiałowych, technologicznych czy finansowych.
W świetle art. 49 ust. 2 PrAut, nie można bowiem czynić w projekcie zmian bez zgody architekta, chyba że są one spowodowane oczywistą koniecznością, a architekt nie miałby słusznej podstawy im się sprzeciwić. Zmiana koncepcji biznesowej lub nowa potrzeba gospodarcza może zaś okazać się powodem niewystarczającym, aby spełnić powyższe przesłanki. Inwestor, który, przykładowo, pragnie rozszerzyć swoją działalność i planuje w tym celu zwiększenie powierzeni lub zmianę struktury należących do niego budynków lub zmianę koncepcji wznoszonego obiektu, aby dostosować ją do nowej strategii biznesowej, będzie więc musiał, w większości przypadków, uzyskać dodatkową zgodę architektów.
Warto w umowie z architektem zawrzeć postanowienie, zgodnie z którym twórcy udzielają już na wstępie zgody na dokonywanie w projekcie zmian uzasadnionych istniejącymi lub mogącymi pojawić się potrzebami technicznymi, materiałowymi, technologicznymi, finansowymi, gospodarczymi lub ekonomicznymi inwestora, wedle jego uznania.
Czynione modyfikacje mogą, ponadto, zostać czasem uznane za opracowanie pierwotnego projektu. Prawa autorskie do opracowania przysługują twórcy opracowania, tym niemniej prawo do zezwalania na swobodne korzystanie z opracowania przysługuje twórcy utworu pierwotnego, mimo że w umowie postanowiono o przeniesieniu całości autorskich praw majątkowych. Warto więc w umowie wyraźnie zaznaczyć, że wraz z przeniesieniem praw autorskich, inwestor uzyskuje także i powyżej wskazane uprawnienie.
Podsumowanie
Obecność na rynku spółek, w ramach których wykonują swój zawód architekci (a także inżynierowie budownictwa czy urbaniści) jest faktem, jednakże taka forma wykonywania działalności rozmija się w pewnym zakresie z zasadami prawa autorskiego. Należy więc przy dokonywaniu zleceń na wykonanie projektu pamiętać o konieczności zbadania, komu przysługują prawa autorskie, a jeżeli nie będzie to w pełni możliwe, sformułować umowę w taki sposób, aby jak najlepiej chronić swoje interesy.
Warto także podkreślić, że polskie prawo autorskie w stosukowo silny sposób chroni prawa twórców. W braku wyraźnych postanowień umownych wątpliwości co do treści lub zakresu przeniesionych praw będą rozstrzygane na korzyść autora.
Powyższe okoliczności sprawiają więc, że zwłaszcza tam, gdzie konieczne jest zapewnienie możliwie nieskrępowanego korzystania z nabytego utworu, należy z dużą precyzją i uwagą formułować postanowienia zawieranych umów.
Ewa Kacperek, radca prawny
counsel w Zespole Własności Intelektualnej w kancelarii Salans
Piotr Zawadzki, aplikant adwokacki
prawnik w Zespole Własności Intelektualnej w kancelarii Salans