Zasłyszane na forum

DI
opublikowano: 11-09-2009, 00:00

Euro chroni przed kryzysem, czy go pogłębia

— zastanawiali się eksperci na panelu firmy doradczej Deloitte. Kraje bałtyckie, które stosują sztywny kurs do euro, natychmiast odczuły kryzys w wyniku wzrostu premii za ryzyko i zablokowaniu dostępu do kapitału w walutach obcych. Inaczej było tam, gdzie kurs jest zmienny.

— W Polsce i Czechach nastąpił spadek wartości waluty krajowej, co zwiększyło opłacalność eksportu, ale inflacja była na tyle nieznaczna, że banki centralne mogły pozostać przy niskich stopach procentowych — mówi Ludek Niedermayer, dyrektor w dziale konsultingu Deloitte Czechy.

Na Węgrzech i w Rumunii inflacja wymusiła wzrost stóp, co pogłębiło kryzys. Jeszcze inaczej było na Słowacji, która euro przyjęła.

— To uchroniło ją od wahań kursów, ale spowodowało utratę konkurencyjności eksportu. Jednak należy się spodziewać, że przyjęcie euro stanie się dla Słowacji źródłem korzyści już w niedalekiej przyszłości — podsumowuje Ludek Niedermayer.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu