Zatory kosztują przedsiębiorców coraz więcej

Sylwia Wedziuk
14-02-2018, 22:00

Maleje problem opóźnionych płatności, ale wciąż stanowią one znaczny udział w strukturze należności firm.

Problemy firm z nieterminowymi płatnościami w ostatnim kwartale minionego roku były najmniejsze od dziewięciu lat — pokazuje najnowszy „Portfel należności polskich przedsiębiorstw” Krajowego Rejestru Długów (KRD) oraz Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych (KPF).

Trzy miesiące

Indeks należności przedsiębiorstw sięgnął 92,1 pkt. i był najwyższy w całej historii badania prowadzonego od 2009 r. Odzwierciedla on poziom zatorów — a im jest wyższy, tym bardziej terminowo są płacone faktury.

— Na ostateczny wynik wpływają m.in. odsetek nieopłaconych w terminie faktur, koszty ponoszone w związku z opóźnieniami w płatnościach oraz przeciętny czas oczekiwania na zapłatę — przypomina Adam Łącki, prezes KRD. Ten ostatni na koniec 2017 r. skrócił się do trzech miesięcy. Kwartał wcześniej polscy przedsiębiorcy na opłacenie faktur przez kontrahentów czekali trzy dni dłużej. Jest to jednocześnie wynik o ponad trzy tygodnie krótszy od długookresowej średniej z lat 2009-17. Wyraźnie poprawiły się także oceny portfeli należności. Odsetek przedsiębiorstw deklarujących, że skala problemów z uzyskaniem zapłaty za sprzedane towary i usługi się zmniejsza, wyniósł w styczniu 27,2 proc. Trzy miesiące wcześniej sięgał 21,5 proc. — Czytając wyniki badania, można odnieść wrażenie, że problem zatorów płatniczych ma coraz mniejszy wpływ na działalność i rozwój polskich przedsiębiorstw. Rzeczywiście jest lepiej, ale jeszcze nie jest dobrze. Przeterminowane płatności nadal stanowią znaczący udział w portfelach polskich firm, a w wielu przypadkachwręcz utrudniają ich funkcjonowanie — uważa Mirosław Sędłak, prezes Rzetelnej Firmy.

Maluchy poszkodowane

Z badania wynika także, że odsetek przeterminowanych należności w portfelach przedsiębiorców obecnie wynosi 22,3 proc. To oznacza, że na każdy 1 tys. zł widniejący na fakturze wystawionej przez statystyczną polską firmę 223 zł nie wpłynęło na jej konto wcale lub pojawiło się z opóźnieniem. Jest to o 0,8 pkt. proc. więcej niż w październiku 2017 r. Ponadto nie najlepiej wygląda struktura przeterminowanych faktur. Do 15 proc. wzrósł odsetek firm, które nie dostały w terminie 50 i więcej proc. należnych pieniędzy. W przypadku tych, w których opóźnione płatności stanowią ponad 20 proc. wszystkich, udział długów wzrósł z ponad 40 proc. do 46,2 proc. Więcej jest także podmiotów, w których niespłacone faktury stanowią mniej niż 10 proc. ogółu należności.

Co więcej, z 26,4 proc. do 30 proc. wzrósł odsetek firm, które wskazywały, że nie mogą płacić innym, ponieważ same nie dostały zapłaty. Z tego samego powodu aż 28,4 proc. badanych wstrzymuje się z inwestycjami. Wzrosły również wydatki na cele związane ze skutkamii przeciwdziałaniem opóźnieniom w płatnościach. Obecnie stanowią one przeciętnie 6,1 proc. ogółu kosztów przedsiębiorstw, czyli 0,6 pkt. proc. więcej niż w poprzednim kwartale.

— Największy kłopot mają najmniejsze firmy, w których koszty związane z nieregularną obsługą zobowiązań lub jej brakiem przekraczają obecnie 8 proc. Pamiętajmy, że jest to wynik odnotowany w okresie dobrej koniunktury. Jeśli wzrost gospodarczy w Polsce spowolni, skala zatorów płatniczych znów się zwiększy — podkreśla Mirosław Sędłak. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Zatory kosztują przedsiębiorców coraz więcej