Zatrzęsło Japonią, ale nie rynkami

A-Z Finanse
11-03-2011, 20:27

W piątek od samego rana najważniejsze były tylko i wyłącznie informacje z Japonii i skutków trzęsienia ziemi. Azjatyckie rynki nie mając żadnych konkretnych komunikatów zareagowały nagłą przeceną i  prawie 2 proc. spadkami. Sesja w Europie również rozpoczęła się od zniżek, ale w  miarę upływu czasu i pierwszych szacunków strat okazywało się, że nie jest aż tak źle jak można było przypuszczać. Nasz WIG20 ulegając negatywnym nastrojom otworzył się na minusach, ale popyt od razu aktywnie bronił przed większym spadkiem WIG20.

W kontekście Japonii publikacje danych makroekonomicznych zeszły na drugi plan, chociaż były całkiem dużego kalibru. Po pierwsze inflacja w Chinach ponownie była wyższa od prognoz i zbliżyła się do 5 proc. To sugeruje, że chiński bank centralny dalej musi walczyć ze wzrostem cen, a więc chłodzić koniunkturę w Państwie Środka. Oznacza to niższy popyt na surowce więc ropa i miedź drugi dzień z rzędu taniały o 2 proc. Inflacja wzrosła też w Niemczech i również była wyższa od oczekiwań sięgając 2,1 proc. ECB dostał zatem kolejny argument aby przyspieszyć podwyżkę stóp, Do reakcji na rynku walutowym i umocnienia euro doszło jednak dopiero po południu kiedy giełdy w USA wyszły na plusy. Optymizm Amerykanów częściowo tłumaczy wielkość sprzedaży detalicznej w USA za luty ponieważ dane były odrobinę lepsze od prognoz w części bez środków transportu (wzrost o 0,7 proc.) Dużo gorzej wyglądały natomiast dane o nastrojach konsumentów mierzone indeksem Uniwersytetu Michigan, który spadł do poziomu 68 pkt. Amerykańskie byki nie przejęły się ani nastrojami konsumentów ani Japonią i po początkowym spokoju ruszyły na północ.

Ostatecznie warszawski rynek zakończył dzień na minusach, które po uwzględnieniu poniedziałkowo-wtorkowych wzrostów są nadal korektą i WIG20 jest niecałe 2 proc. od szczytu. Uważam, że za piątkowe spadki w znacznie większym stopniu odpowiada korekta na rynku surowców a nie japońskie trzęsienie. Nadchodzący weekend powinien przynieść więcej informacji i uspokoić nastroje. Wraz z nimi podaż nadal będzie utrzymywana w defensywie, a zniwelowanie wykupienia krajowego rynku doprowadzi indeks do poziomu 2800 pkt.

Paweł Cymcyk
Analityk
Makler Papierów Wartościowych
A-Z Finanse

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: A-Z Finanse

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Zatrzęsło Japonią, ale nie rynkami