Zawsze się można jakoś porozumieć

Magdalena Krukowska
opublikowano: 2006-04-03 00:00

Umowę o pracę na czas określony można zmienić nie tylko za porozumieniem stron. Pod warunkiem że została podpisana na dłużej niż pół roku.

Wyobraźmy sobie, że zatrudniliśmy na siedem miesięcy specjalistę ds. sprzedaży. Po miesiącu okazało się, że musimy zlikwidować oddział i chcemy skrócić kontrakt. Takie sytuacje często się zdarzają.

— Czy można zmienić umowę na czas określony: wynagrodzenie, stanowisko lub jej okres? — zapytał nasz czytelnik.

Muszą się porozumieć

Treść umowy zawsze da się zmienić w trakcie jej trwania, ale tylko za porozumieniem stron. Prawo pracy nie precyzuje, jak taka zmiana powinna wyglądać. Zazwyczaj przygotowuje się tzw. porozumienie zmieniające i dołącza do podpisanej wcześniej umowy.

— Jeśli pracownik nie zgodzi się na zmianę warunków, pracodawca może zmienić umowę jednostronnie wręczając mu wypowiedzenie zmieniające. Ale dotyczy to tylko umów zawartych na dłużej niż sześć miesięcy — wyjaśnia Rafał Jaroszyński, prawnik z firmy doradczej Seka.

Umów podpisanych na najwyżej pół roku nie da się jednostronnie zmieniać ani wypowiedzieć. Jeśli pracownik nie zgodzi się na obniżkę pensji czy zmianę stanowiska, pracodawca nie ma prawa zastosować wypowiedzenia zmieniającego.

Zmiany w dwa tygodnie

Jeśli umowę zawarto na ponad pół roku, sprawa jest prostsza. Można bowiem zawrzeć w niej dwutygodniowy okres wypowiedzenia. Gdy porozumienie co do zmiany umowy nie wchodzi w grę, firmie pozostaje wypowiedzenie zmieniające. Nie musi w nim podawać przyczyn zmian umowy.

— Od chwili, gdy je złoży, pracownik ma połowę okresu wypowiedzenia — czyli tydzień — na pisemne odrzucenie warunków. Jeśli to zrobi, to po drugim tygodniu umowa automatycznie zostaje rozwiązana — mówi Rafał Jaroszyński.

Gdy pracownik w ogóle nie ustosunkuje się do warunków pracodawcy albo je zaakceptuje, wówczas wejdą one w życie w chwili, kiedy minie okres wypowiedzenia, a więc po dwóch tygodniach od ich przedstawienia przez pracodawcę.