Na koniec IV kwartału 2010r. liczba klientów indywidualnych posiadających dostęp do bankowości internetowej wyniosła ponad 16,2 miliona osób. To o blisko 3 miliony więcej niż rok temu. Liczba klientów indywidualnych, którzy aktywnie korzystają z bankowości internetowej dynamicznie wzrasta od kilku lat. Od końca 2006r. roku do końca 2010r. wzrosła o ponad 4,85 miliona użytkowników, czyli o aż 112%. Z roku na rok populacja nowych użytkowników korzystających z możliwości jakie daje Internet do obsługi transakcji bankowych, jest coraz większa.
„Polacy coraz bardziej przekonują się do korzystania z bankowości przez Internet. Mają zaufanie do bezpieczeństwa tego kanału obsługi, doceniają jego szybkość, łatwość dostępu oraz przystępne ceny. Prognozujemy, że w kolejnych latach, liczba osób aktywnie wykorzystujących konta internetowe będzie rosła nawet o milion rocznie.” – mówi prof. Remigiusz Kaszubski, dyrektor Związku Banków Polskich.
Na koniec 2010 r. liczba klientów z sektora małych i średnich przedsiębiorców
mających możliwość korzystania z usług bankowości internetowej przekroczyła 1,6
miliona użytkowników, co stanowi wzrost na przestrzeni całego roku o blisko 13%.
Wraz ze wzrostem sektora MSP, którego przedstawiciele szczególnie powinni
zwracać uwagę na koszty i elastyczność działania, można dalej oczekiwać wyższej
aktywności firm w korzystaniu z usług bankowości internetowej i odchodzenie od
pieniądza gotówkowego. Możliwość szybkiego dostępu w każdej chwili do środków
finansowych jest coraz bardziej doceniana.
Liczba kart debetowych w ostatnich
latach systematycznie rosła. Od końca 2006r. do końca 2010r. liczba
wyemitowanych kart wzrosła o około 5 milionów. Od początku bieżącego roku ta
tendencja uległa zahamowaniu. Sektor bankowy wyciągnął wnioski po kryzysie i
dokonuje szczegółowej analizy nowych klientów, jak również posiadanych portfeli
klientów. W przypadku kart kredytowych nastąpiło wręcz odwrócenie trendu, liczba
kart nie tylko przestała rosnąć, ale wyraźnie spadła na przestrzeni czterech
kwartałów 2010r. o ponad 13%. Wydaje się, że liczba blisko 11 milionów kart
kredytowych na koniec 2009r., nie zostanie szybko osiągnięta ponownie. Banki
zareagowały na kryzys bardziej zdecydowanie. Kryteria, szczególnie finansowe,
uległy zaostrzeniu i podlegają dokładnej analizie.
Dane za IV kwartały 2010 r. wskazują dalszy wzrost liczby transakcji zarówno
kartami debetowymi jak i kredytowymi oraz równoczesny wzrost łącznej wartości
wykonanych za ich pomocą płatności.
„Od lat powtarzamy, że bankowość
internetowa oraz obrót bezgotówkowy są zdecydowanie tańsze i pozwalają
oszczędzić mnóstwo czasu. Trzymanie pieniędzy w banku będzie też zawsze o wiele
bezpieczniejsze, niż przechowywanie ich w domu czy noszenie przy sobie. Dziś
mało kto płaci za telewizor czy tym bardziej samochód gotówką. Wykorzystujemy
karty płatnicze lub robimy przelew. Mam nadzieję, że korzystanie z
bezgotówkowych rozliczeń stanie się w niedalekiej przyszłości powszechne.
Skorzysta na tym cała Polska gospodarka.” – podsumowuje Krzysztof
Pietraszkiewicz, Prezes Związku Banków Polskich.
Bankowość internetowa jest
wygodnym rozwiązaniem umożliwiającym klientom oszczędności finansowe ja i
czasowe. Należy jednak pamiętać, żeby korzystając z tego typu rozwiązań stosować
się do podstawowych zasady bezpieczeństwa. Wykonywanie transakcji za
pośrednictwem znanych nam komputerów, które działają na legalnym oprogramowaniu,
mają zainstalowane programy antywirusowe i firewall’e - to tylko część rzeczy,
które umożliwią nam zadbanie o bezpieczeństwo transakcji. Stosowanie się do
zasad bezpieczeństwa jest o tyle istotne, że ostatnich tygodniach klienci
niektórych banków korzystających z bankowości internetowej i kodów, zostali
zaatakowani nową wersją trojana o nazwie ZEUS.
