ZE SPÓŁEK
ELEKTRIM. Elektrim Telekomunikacja, spółka należąca do Elektrimu i Vivendi, poinformowała wczoraj oficjalnie o rezygnacji Jerzego Fulary, prezesa Aster City, największego operatora telewizji kablowej w Warszawie. Pisaliśmy o tej zmianie we wczorajszym wydaniu „PB”. Były prezes, który będzie jednak sprawował swoją funkcję do momentu powołania następcy, potwierdził, że decyzja o rezygnacji zbiegła się — choć nie jest w całości z nią uzależniona — z inną propozycją pracy i nie ma żadnego związku z wynikami uzyskiwanymi przez spółkę. Podobno Piotr Mroczkowski, wiceprezes Elektrimu, starał się nakłonić Jerzego Fularę do zmiany decyzji. Bez rezultatu.
Zdaniem Elektrimu Telekomunikacja, Aster City ma obecnie 226 tys. klientów korzystających z rozbudowanych pakietów programowych. Niektórzy nadawcy zagraniczni twierdzą jednak, że Aster City rozliczał się z nimi za luty z około 210 tys. klientów. Zdaniem naszych informatorów, w 1999 roku operator stracił netto 40 tys. klientów. Jego przychody za 1999 r. wyniosły natomiast niespełna 85 mln zł, co oznacza zaledwie 10-proc. wzrost w porównaniu z 1998 rokiem. Tylko w związku z 15-proc. podwyżkami abonamentu (nie licząc dodatkowych wpływów ze sprzedaży kanału HBO) sprzedaż spółki powinna być o wiele wyższa. W 1998 roku wzrost przychodów przekroczył 63 proc. w porównaniu z 1997 rokiem.
— Aster City nie miał zbyt udanego ubiegłego roku i to jest fakt. Nie winiłbym natomiast za to Jerzego Fulary. Ktoś inny podejmował decyzje — zapewnia jeden z pracowników firmy. TS
ROLIMPEX. Udziałowcy dwóch spółek pracowniczych giełdowego Rolimpexu — Rolimpex Pracownicy i Rolimpex Towarzystwo Inwestycyjne — są przekonani, że dzięki zabiegom zarządu, w sposób niezgodny z prawem, zmieniła się struktura akcjonariatu w obu firmach. Nie sprecyzowali jednak konkretnych zarzutów. Wiadomo jedynie, że w efekcie zarząd giełdowej spółki przejął kontrolę nad ponad 75 proc. udziałów w firmach Rolimpex Pracownicy i Rolimpex Towarzystwo Inwestycyjne.
Zarząd Rolimpexu nie chciał się ustosunkować do tych zarzutów. W oficjalnym komunikacie podkreślił, że w obu spółkach wszystkie uchwały podejmowane są zgodnie z ich statutami, tzn. kwalifikowaną większością 75 proc. głosów biorących udział w głosowaniu przy obecności wspólników, dysponujących co najmniej 50 proc. wszystkich udziałów.
Zmiany właścicielskie prawdopodobnie pozwolą zarządowi na samodzielne podjęcie decyzji o odsprzedaniu spółek, które wspólnie posiadają 25 proc. akcji Rolimpexu. Zainteresowanie odkupieniem tych udziałów wykazują koncerny, które starają się o pakiet prawie 25 proc. akcji, znajdujący się w rękach Ministerstwa Skarbu Państwa. Przejęcie wszystkich wymienionych pakietów pozwoliłby inwestorowi na pełną kontrolę w Rolimpexie. W poniedziałek ostateczne oferty zakupu akcji od MSP złożyły trzy firmy. Prawdopodobnie są to: Central Soya, Nutreco i Guyomarch. Tylko ostatnia z wymienionych firm potwierdziła, że taki wniosek skierowała do resortu. INO




