Zejście ze szczytu nie będzie gwałtowne

Cezary Bernatek, analityk Haitong Banku, spodziewa się nieznacznego spadku przedsprzedaży mieszkań w 2018 r. i nieco większego w 2019 r.

Ten rok będzie rekordowy na rynku pierwotnym mieszkań, ale na poprawę w 2018 r. nie ma co liczyć — uważa analityk Haitongu Banku. Jak podkreśla jednak Cezary Bernatek, popyt nie będzie drastycznie spadał, a w przyszłym roku rynek będzie z grubsza zbilansowany. Rosnąć, jego zdaniem, będą koszty budowy (i to szybciej, niż do tej pory zakładał, bo na poziomie 6-10 proc. w tym roku, a nie 3-5 proc.), ale deweloperzy zrekompensują to sobie wyraźnym wzrostem cen mieszkań.

— Wysoki popyt na nowe mieszkania w Polsce w końcówce bieżącego roku utrzyma się przede wszystkim za sprawą niskich stóp procentowych, wspierających zarówno zakupy klientów końcowych, jak i inwestycyjne, rosnących dochodów społeczeństwa, historycznie niskiego bezrobocia oraz dalszej migracji Polaków do głównych miast, jak również rosnącej liczby imigrantów z innych krajów napływających do Polski — ocenia Cezary Bernatek.

W przyszłym roku z uwagi na oczekiwane podwyżki stóp procentowych w Polsce oraz znacznie mniejsze wsparcie ze strony programu MdM oraz wyjątkowo wysoką bazę wolumen przedsprzedaży nowych mieszkań nie wykaże dalszego wzrost. Cezary Bernatek podkreśla jednak, że oczekuje jednocyfrowego spadku r/r pod tym względem na szerokim rynku, niższego niż pierwotnie zakładane 15-20 proc. Jak ocenia Cezary Bernatek, dopiero w 2019 r. możliwy jest bardziej wyraźny spadek wolumenu przedsprzedaży nowych mieszkań w kraju liczony r/r. Przyczyni się do tego prawdopodobniegłębsza podwyżka stóp procentowych, jak również całkowity brak wsparcia ze strony programu MdM (nie będzie on kontynuowany po 2018 r.) oraz oczekiwany wzrost konkurencji ze strony segmentu mieszkań na wynajem.

— Pierwsza znacząca fala mieszkań kupionych przez klientów indywidualnych na cele inwestycyjne trafi na rynek pod koniec 2018 r. oraz w roku 2019. Dodatkowo możliwy jest w tym czasie wzrost aktywności profesjonalnych inwestorów instytucjonalnych w tym segmencie, np. typu REIT, co łącznie może odwieźć niektórych przyszłych inwestorówod decyzji zakupowej — tłumaczy Cezary Bernatek.

Analityk podniósł prognozy dotyczące wzrostu cen mieszkań w Polsce w 2017 r., licząc r/r średnio do 4-6 proc., wobec wcześniej oczekiwanych 2-3 proc. Specjalista nie oczekuje już, aby podaż nowych mieszkań na polskim rynku pierwotnym przerosła popyt w tym roku. Dochodzi do tego stosunek łącznej oferty do średniego kwartalnego wolumenu przedsprzedaży obliczonego dla sześciu głównych polskich rynków mieszkaniowych na koniec trzeciego kwartału 2017 r., który sugeruje wyraźną przewagę popytu nad podażą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zejście ze szczytu nie będzie gwałtowne