Żelazik: Piechota ma zachować pozory negocjacji

PAP
opublikowano: 26-10-2018, 10:43

To jest członek rady nadzorczej, który ma zachować pozory negocjacji, zmiękczyć sytuację, tak przewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego Monika Żelazik komentuje oddelegowanie z Bartosza Piechoty do zarządu LOT.

Zobacz więcej

Marek Wiśniewski

Zobacz także

"To nie jest negocjator, to jest członek rady nadzorczej, który ma zachować pozory negocjacji, zmiękczyć sytuację, a za miesiąc będzie to samo" - powiedziała PAP Żelazik.

Jej zdaniem, "to nie jest człowiek zaufania publicznego i społecznego".

"Uważamy, że rada nadzorcza również jest skompromitowana. Dwa lata miała na reakcje. O wszystkim wiedzą, znają sytuację" - dodała liderka strajku.

Spółka w czwartek w nocy poinformowała, że rada nadzorcza PLL LOT podjęła decyzję o oddelegowaniu Bartosza Piechoty do czasowego pełnienia funkcji członka zarządu LOT. Piechota będzie odpowiedzialny za dialog społeczny oraz negocjacje z protestującymi związkami zawodowymi.

Jak poinformowano, Piechota jest adwokatem, ekspertem w zakresie rozwiązywania sporów. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, a także Cardiff University Law School.

"Posiada wieloletnie doświadczenie w świadczeniu doradztwa prawnego na rzecz największych przedsiębiorstw polskich i zagranicznych w szczególności w zakresie rozwiązywania sporów i restrukturyzacji oraz prawa korporacyjnego. Od lat zaangażowany społecznie w doradztwo prawne osobom potrzebującym" - napisano.

Spółka przekazała, że Piechota w radzie nadzorczej PLL LOT zasiada od grudnia 2016 roku.

Piątek to dziewiąty dzień strajku, podczas którego protestujący - stewardesy i piloci - powstrzymują się od pracy. Codziennie gromadzą się na terenie siedziby LOT w Warszawie, przy biurowcu. LOT twierdzi, że strajk jest nielegalny, a każdy odwołany rejs to dla przewoźnika olbrzymie koszty.

Strajk zorganizował Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy, który został wybrany spośród zarządów dwóch reprezentatywnych związków zawodowych: Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego (ZZPPiL) na czele z Moniką Żelazik oraz Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT, którego przewodniczącym jest Adam Rzeszot.

Związkowcy domagają się przede wszystkim przywrócenia do pracy przewodniczącej ZZPPiL Moniki Żelazik, która została dyscyplinarnie zwolniona, a także przywrócenia do pracy 67 osób, które Milczarski w poniedziałek zwolnił dyscyplinarnie, oraz dymisji prezesa PLL LOT.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Żelazik: Piechota ma zachować pozory negocjacji