Zerowy PIT dzieli podatników

opublikowano: 11-09-2019, 22:00

Zwolnienie podatkowe dla młodych osób przysługuje tylko do dnia 26. urodzin i od limitowanych przychodów. Pracodawcy muszą nad tym czuwać

Przedsiębiorcy nie muszą już odprowadzać zaliczek podatkowych od wynagrodzeń młodych ludzi w wieku do 26 lat, ale pod warunkiem, że ci ostatni potwierdzili swoje uprawnienie. Osoby te, obecnie zatrudnione i przyjmowane do pracy w kolejnych miesiącach 2019 r., mają obowiązek przedstawić oświadczenie, że ich zarobki nie przekraczają granicy wolnej od podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Dopiero na tej podstawie płatnik może uwzględnić ich zwolnienie z tej daniny, stosowane od 1 sierpnia tego roku.

ZALICZKI DO ZWROTU WIOSNĄ:
ZALICZKI DO ZWROTU WIOSNĄ:
Jeśli pracownik nie przedstawi swojej firmie oświadczenia o jego prawie do zwolnienia podatkowego w tym roku, zaliczki na PIT potrącone z jego wynagrodzenia zostaną zwrócone w kwietniu 2020 r. przy rozliczeniu tegorocznych dochodów — czyli podatnik i pracodawca odczują nową ulgę dopiero w przyszłym roku — mówi Paweł Wójcik, adwokat w kancelarii RWW.legal Rusin Wójcik.
FOT. TOMASZ WALKÓW

W Ministerstwie Finansów przygotowano przykładowy wzór wspomnianego oświadczenia. W zasadzie poza wpisaniem swoich danych wystarczy powołać się na art. 5 tegorocznej lipcowej nowelizacji ustawy o PIT, wprowadzającej nową ulgę, i oświadczyć, że przychody z pracy uzyskane w okresie 1 sierpnia — 31 grudnia 2019 r. — nie dłużej jednak niż do dnia 26. urodzin — będą w całości zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych. Resort przypomina przy tym, że uprawnienie to nie zwalnia z zapłaty składek na ZUS i NFZ, jeśli podatnik jest objęty ubezpieczeniami społecznym i zdrowotnym.

Podatnikom, którzy nie złożyli (lub nie złożą) takiego oświadczenia, a spełniają warunki do nowego uprawnienia, przysługuje zwrot podatku potrąconego przez pracodawcę i odprowadzonego do urzędu skarbowego. Otrzymają go w zeznaniu rocznym za 2019 r.

W przyszłym roku do przychodów uzyskiwanych od stycznia ulga będzie uwzględniana przy obliczaniu zaliczek na podatek bez konieczności uzyskania oświadczenia od podatnika.

Limity i ograniczenia

Zgodnie ze znowelizowaną ustawą zwolnienie z tego podatku obejmuje przychody do kwoty 85 528 zł rocznie, czyli bez przekraczania pierwszego przedziału skali podatkowej. Ponieważ w tym roku ulga obowiązuje od 1 sierpnia, jej tegoroczny limit wynosi proporcjonalnie 35 636,67 zł. Od kwoty ponad ten limit podatnicy korzystający z nowego przywileju zapłacą PIT na ogólnych zasadach przy zastosowaniu tej skali.

Paweł Wójcik, adwokat z kancelarii RWW.legal Rusin Wójcik, zwraca uwagę, że zwolnienie z podatku dochodowego traci się od momentu przekroczenia 27. roku życia. Pracodawcy nie powinni tego przeoczyć.

— Kluczowa jest pełna data 26. urodzin, a nie wyłącznie rok. Oznacza to, że jeśli podatnik ukończy ten wiek np. 10 października 2019 r., to wolne od podatku będą przychody uzyskiwane przez niego do tego dnia, począwszy od 1 sierpnia, i tylko do wysokości nieprzekraczającej limitu ulgi za obecny rok. Ten mechanizm należy odpowiednio stosować w latach następnych — wyjaśnia adwokat.

Dodaje przy tym, że chociaż nowelizację uchwalono, aby ułatwić rozpoczęcie kariery zawodowej ludziom wchodzącym w dorosłe życie, to jednak nowe uprawnienie nie dotyczy wszystkich zarobkujących osób mających nie więcej niż 26 lat.

— Do zwolnienia podatkowego mają prawo ci, którzy otrzymują przychody ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej, spółdzielczego stosunku pracy czy umów zlecenia. Nie jest więc objęty ulgą ten, kto prowadzi własną działalność gospodarczą lub jest zatrudniony na podstawie umowy o dzieło albo ma przychody ze stażu i praktyk absolwenckich — wylicza Paweł Wójcik.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Tzw. zerowego PIT dla młodych nie stosuje się ponadto — jak dodaje — do przychodów podlegających podatkowi zryczałtowanemu, czyli również do zleceń z wynagrodzeniem do 200 zł zawieranych z osobą niebędącą pracownikiem płatnika, który powinien potrącić PIT.

— Szkoda, że z grona osób uprawnionych do stosowania nowej ulgi wyłączono młodych ludzi, którzy podejmują działalność zawodową na podstawie umów o dzieło, stażystów lub decydujących się na podjęcie znaczącego ryzyka gospodarczego i prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej — mówi Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy, sekretarz Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan.

Postulaty ekspertów

W ocenie Lewiatana bardziej trafna i sprawiedliwa społecznie byłaby propozycja wprowadzenia limitowanego zwolnienia (np. wyższej kwoty niepodlegającej opodatkowaniu) dla wszystkich podatników, bez względu na wiek i źródło uzyskiwanych przychodów.

— Niestety, zwolnienie w przyjętej formie oznacza nierówność krzywdzącą wiele osób, np. ktoś w wieku 25 lat zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie płaci PIT, a podatnik dwa lata starszy z minimalnym wynagrodzeniem 2250 zł już musi — podkreśla ekspert Lewiatana.

Wątpliwości ma też Katarzyna Bereś, prezes firmy Polski HR East, świadczącej usługi z zakresu doradztwa personalnego i pracy tymczasowej.

— Zerowy PIT dla młodych niewątpliwie przynosi spore zmiany. Czy jednak są one wyłącznie pozytywne? Teoretycznie wprowadzenie ulgi powinno skłonić pracodawców do efektywniejszej aktywizacji zawodowej w grupie młodych ludzi. Warto zauważyć, że część firm i tak chętniej przyjmuje takie osoby, np. studentów, których wynagrodzenie na umowie zlecenia jest niższe o koszty ZUS. Po obecnych zmianach zatrudnienie studenta do 26. roku życia będzie całkowicie zwolnione z dodatkowych świadczeń, co może stworzyć także nowe pole do pewnych nadużyć — ocenia prezes firmy doradczej.

Zdaniem Katarzyny Bereś pracodawcy już od dawna chętnie zatrudniają młodych.

— Może więc ulga podatkowa miałaby bardziej widoczne skutki w odniesieniu do innej grupy społecznej, na przykład osób starszych — uważa prezes firmy Polski HR East.

Zdaniem Pawła Wójcika z powodu szybkiego tempa prac nad nowelizacją ustawodawca mógł nie przeanalizować, czy wprowadzona zmiana rzeczywiście rozwiąże problemy osób, dla których ją wprowadzono, oraz jakie w istocie będą jej skutki.

— Biorąc pod uwagę sam tylko charakter wprowadzonej ulgi, wydaje się, że zamiast po raz kolejny proponować zmianę adresowaną do wąskiej grupy podatników, bardziej zasadne byłoby gruntowne przeanalizowanie funkcjonowania polskiego systemu podatkowego oraz opracowanie i wdrożenie systemowych zmian — twierdzi adwokat.

Jego zdaniem dopiero na kolejnych etapach zmian w systemie można by proponować zwolnienia podatkowe uzasadnione dla poszczególnych grup podatników.

2 mln - tylu młodych pracowników korzysta z tzw. zerowego PIT – szacuje resort finansów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane