Zewnętrzna obsługa nie budzi zaufania
Przedstawiciele firm korzystających z outsourcingu informatycznego wyrażają się o nim w samych superlatywach. Wygląda jednak na to, że minie dużo czasu, zanim polscy menedżerowie przekonają się do tego rozwiązania. Na razie traktują je z dużą rezerwą.
Usługi outsourcingowe nie zrobiły w Polsce furory. To pewne. Tylko nieliczne polskie firmy korzystają z takich rozwiązań.
— Współpracę z firmą Itelligence rozpoczęliśmy kilka lat temu przy wdrażaniu systemu SAP R/3. Na początku 2000 r. skorzystaliśmy z jej oferty outsourcingowej. Jest to standard naszego koncernu i praktycznie wszystkie narodowe oddziały Reemtsmy korzystają z podobnych usług — wyjaśnia Mariola Krzyżaniak z firmy Reemtsma Polska.
Itelligence opiekuje się sprzętem producenta papierosów — dba o jego serwery i stacje robocze, dostarcza programy, z których korzystają reprezentanci handlowi, pocztę elektroniczną. Zajmuje się też transmisją danych.
Postawić na nogi
Outsourcing informatyczny wykorzystuje też w swojej działalności firma Servisco.
— Współpracujemy w tym zakresie z Hewlett-Packard i Unisys. Na zasadach outsourcingu HP dostarcza nam system wspomagający zarządzanie SAP R/3. Unisys z kolei zabezpiecza funkcjonowanie systemu. Zgodnie z umową, w razie katastrofy mają postawić go na nogi w ciągu kilku godzin — tłumaczy Piotr Orłowski, wicedyrektor ds. informatyki w Servisco.
Przedstawiciele firm wykorzystujących infrastrukturę informatyczną zewnętrznych dostawców twierdzą, że nie jest to powodowane względami marketingowymi czy modą.
— Wychodzimy z założenia, że powinniśmy robić to, na czym dobrze się znamy. Naszą specjalnością jest produkcja papierosów, a nie informatyka. W polskim oddziale naszej firmy pracuje ponad 1000 osób. Mamy zainstalowanych 400 komputerów stacjonarnych i 250 laptopów. W dziale informatycznym pracuje jedna osoba — tłumaczy Mariola Krzyżaniak.
Jej zdaniem, zastosowanie rozwiązań outsourcingowych pozwoliło uniknąć kłopotów związanych z dużą fluktuacją pracowników w dziale IT.
— Umożliwia to również precyzyjne wyliczanie kosztów związanych z utrzymaniem systemu informatycznego, a przy planowaniu wydatków w dłuższej perspektywie jest to bardzo istotne. Mamy poza tym gwarancję, że nasze bazy danych są pod dobrą opieką. Dokładnych kosztów podać nie mogę, ale liczą się w milionach złotych — dodaje Mariola Krzyżaniak.
Może być tańszy
Cena usługi nie jest czynnikiem decydującym przy podejmowaniu decyzji o korzystaniu z outsourcingu. Taki można wysnuć wniosek z wypowiedzi przedstawicieli firm wykorzystujących tego typu rozwiązania.
— Owszem, outsourcing może być tańszy, ale nawet jeśli jego koszt jest porównywalny z tradycyjnym rozwiązaniem, wydaje mi się bardziej opłacalny. Kupujemy od dostawcy usługę i dzięki temu nie musimy się martwić o naprawy zepsutych urządzeń czy problemy z serwerami. Koncentrujemy się na rozwijaniu procesów gospodarczych — podkreśla Piotr Orłowski.
