ZFŚS: odpisy pójdą w górę i nawet wstecz

opublikowano: 17-09-2019, 22:00

Będzie bałagan – mówią pracodawcy o nagłej podwyżce podstawy naliczania funduszy socjalnych. Co gorsza, nie wiadomo, czy są na to rezerwy

O 3,4 proc. wzrośnie podstawa naliczania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (ZFŚS) i to od 1 sierpnia tego roku. Taka podwyżka, na dodatek obowiązująca z datą wsteczną, budzi sprzeciw pracodawców, wyraźnie tym zaskoczonych. Do trybu jej wprowadzenia zastrzeżenia mają także prawnicy.

Zarówno zwiększenie odpisu w ciągu roku jest problematyczne, jak i
jego podniesienie wstecz. Budżety firm są już dawno ustalone, wiele z nich może
mieć problem z pozyskaniem funduszy na to dodatkowe dofinansowanie funduszu —
mówi Katarzyna Gospodarowicz, radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej
Schampera, Dubis, Zając.
Wyświetl galerię [1/2]

SKĄD PIENIĄDZE:

Zarówno zwiększenie odpisu w ciągu roku jest problematyczne, jak i jego podniesienie wstecz. Budżety firm są już dawno ustalone, wiele z nich może mieć problem z pozyskaniem funduszy na to dodatkowe dofinansowanie funduszu — mówi Katarzyna Gospodarowicz, radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej Schampera, Dubis, Zając. Fot. TOMASZ WALKÓW

Zmianę już uchwalono w Sejmie. Teraz czeka na stanowisko Senatu, który ma się zebrać w ostatniej dekadzie września. Niemniej pracodawcy muszą się liczyć z koniecznością ponownego przeliczenia ZFŚS, przyjmując za jego podstawę wynagrodzenie miesięczne w gospodarce narodowej z drugiego półrocza 2014 r. Od 2011 r. wzrost odpisu, uzależniony od przeciętnej płacy, został zawieszony. W 2017 r. rząd rozpoczął jego stopniowe „odmrażanie”.

Mieszanie w budżetach

Od 1 stycznia 2019 r. podstawą naliczania funduszu jest wynagrodzenie miesięczne w gospodarce narodowej w drugim półroczu 2013 r., wynoszące 3278,14 zł i ta wysokość ma obowiązywać do końca lipca, a od sierpnia wspomniana płaca z drugiej połowy 2014 r., czyli 3389,9 zł.

— Nie ma żadnego uzasadnienia dla takiej niespodziewanej zmiany w trakcie roku kalendarzowego, która pociąga za sobą koszty finansowe, w dużych podmiotach sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych, oraz wyzwania organizacyjnie — mówi Robert Lisicki, radca prawny, dyrektor departamentu pracy Konfederacji Lewiatan.

Wyjaśnia on, że wzrost odpisu w drugiej połowie roku spowoduje bałagan organizacyjny, konieczność zmiany planów dochodów i wydatków z zakładowych funduszy socjalnych, ponowne ustalanie i zatwierdzanie ich we współpracy z przedstawicielami pracowników. Zaznacza przy tym, że firmy nie mają przewidzianych na ten cel dodatkowych pieniędzy. Nowa sytuacja u jednych spowoduje zmiany w zaplanowanych budżetach, u innych konieczność ograniczenia wydatków w innych sferach, aby móc skorygować odpis podstawowy na fundusz.

— Podwyższanie należności na ZFŚS w ciągu roku jest o tyle problematyczne, że budżety firm są już dawno ustalone, a skoro nie było mowy o takiej nowelizacji wcześniej, to również nie ma w nich rezerwy na takie wydatki. Wiele firm może mieć problem z dodatkowym dofinansowaniem funduszu. Tak wprowadzona podwyżka oznacza wyższe koszty odpisów, ale również wiele pracy związanej z koniecznością przeliczenia ich w zasadzie od nowa — przyznaje Katarzyna Gospodarowicz, radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej Schampera, Dubis, Zając (SDZLegal Schindhelm).

1cae78be-dad3-11e9-8a34-2a2ae2dbcce4
Polityka gospodarcza
Nie uciekniesz przed skutkami polityki gospodarczej. Zapisz się na nasz newsletter, by nie przegapić newsów, analiz i komentarzy. Zamieniamy słowa polityków na pieniądze
ZAPISZ MNIE
Polityka gospodarcza
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Nie uciekniesz przed skutkami polityki gospodarczej. Zapisz się na nasz newsletter, by nie przegapić newsów, analiz i komentarzy. Zamieniamy słowa polityków na pieniądze
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Zwraca też uwagę, że wiele firm, które posiadają ZFŚS, od 1 lipca zostało objętych też ustawą o pracowniczych planach kapitałowych (PPK), a tym samym obciążonych kolejnymi niemałymi wydatkami z tym związanymi.

— Takie nadmierne obciążanie budżetów firm właściwie w jednym tylko półroczu nie wydaje się zasadne — ocenia.

Termin na dopłatę

Po zmianach odpis podstawowy na fundusz na jednego pracownika będzie w tym roku wynosił 1229,3 zł do 31 lipca, a 1271,2 zł od 1 sierpnia do 31 grudnia. Równowartość dokonanych odpisów i zwiększeń w wysokości naliczonej zgodnie z nowymi zasadami pracodawca ma przekazać na rachunek bankowy funduszu w terminie do 31 października 2019 r., uwzględniając dotychczas przekazaną kwotę równowartości dokonanych odpisów i zwiększeń naliczoną na zasadach obowiązujących przed tą nowelizacją.

— Jest to specjalna regulacja. Do tej pory wysokość odpisu na pracownika była taka sama przez cały rok. W latach ubiegłych równowartość dokonanych odpisów i zwiększeń na dany rok kalendarzowy pracodawca przekazywał na rachunek bankowy funduszu do końca września, z tym że do 31 maja musiał odprowadzić co najmniej 75 proc. — wyjaśnia Katarzyna Gospodarowicz.

W tym roku z uwagi na zmianę przepisów pojawi się zatem kolejny termin — wspomniana data 31 października — na uzupełnienie różnicy powstałej z powodu nowelizacji.

— Sama motywacja stojąca za tą nowelizacją wydaje się słuszna. Zwiększenie wysokości odpisu na ZFŚS o 3,4 proc. niewątpliwie ma na celu zwiększenie zasobów funduszu, a tym samym dodatkowe pieniądze na świadczenia dla zatrudnionych. Z drugiej strony można jednak wskazać, że ta cała podwyżka nie była niezbędna. Obecnie, w dobie tzw. rynku pracownika, wiele firm finansuje również z własnych środków obrotowych, w pełni dobrowolnie, świadczenia socjalne zatrudnionym — twierdzi Katarzyna Gospodarowicz.

Jak podkreśla, pracodawcy nie poprzestają więc jedynie na ustawowym minimum wydatków socjalnych. Propozycja zwiększenia wysokości odpisu podstawowego na ZFŚS od 1 sierpnia 2019 r. to jednak ogromne zaskoczenie dla pracodawców.

— Wyrażamy zaniepokojenie zwiększeniem wysokości odpisu na fundusz z mocą wsteczną. Takie działanie stoi w sprzeczności z zasadą państwa prawa, w myśl której prawo nie działa wstecz — komentuje Robert Lisicki z Lewiatana.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu