ZGH Bolesław szuka pomysłów na prąd

Producent cynku wyciągnął z szuflady projekty dotyczące ciepła odpadowego, kogeneracji oraz zielonej energii.

Zakłady Górniczo-Hutnicze Bolesław, jedyny w Polsce producent cynku, są bardzo wyczulone na cenę energii elektrycznej. Stanowi ona 35 proc. kosztu przetworzenia koncentratu na cynk.

ZGH Bolesław, którymi kieruje Bogusław Ochab, to jedyna firma w
Polsce, poza KGHM, która wydobywa metale poza Polską. Ma kopalnię cynku w
Czarnogórze.
Zobacz więcej

CYNK Z ZAGRANICY:

ZGH Bolesław, którymi kieruje Bogusław Ochab, to jedyna firma w Polsce, poza KGHM, która wydobywa metale poza Polską. Ma kopalnię cynku w Czarnogórze. Fot. ARC

— Przy wysokiej cenie energii elektrycznej firmy zaczynają myśleć o jej produkcji z własnych źródeł. My też wracamy do analizowania takich projektów — mówi Bogusław Ochab, prezes ZGH Bolesław.

Ciepło odpadowe pomoże

Cena energii elektrycznej w Polsce zaczęła rosnąć wiosną 2018 r. i wciąż się nie zatrzymała. Prognozy analityków na 2020 r. wskazują na kilkunastuprocentową zwyżkę na rynku hurtowym. Z raportu rocznego ZGH wynika, że prognozy firmy zakładają „kontynuację niekorzystnych tendencji, które ujawniły się na rynkach energii oraz w polityce energetycznej i klimatycznej w 2018 r.”. W efekcie koszt energii będzie rósł, a wprowadzony przez rząd system rekompensat może tego kosztu nie zneutralizować.

„Należy zintensyfikować w ZGH prace nad wykorzystaniem ciepła odpadowego” — czytamy w raporcie. ZGH analizują ponadto rozwój źródeł kogeneracyjnych.

— Inwestycje w energetykę odnawialną też analizujemy — jesteśmy na etapie zmiany planów zagospodarowania przestrzennego — podkreśla Bogusław Ochab.

ZGH stara się też aktywnie współpracować z operatoremsieci elektroenergetycznej, czyli z PSE. W 2018 r., w ramach umowy na redukcję zapotrzebowania, czyli zmniejszenia zużycia prądu na polecenie PSE, ZGH otrzymały 2,5 mln zł.

Czarnogóra cieszy

Inwestycjom energetycznym towarzyszą inwestycje w rozbudowę mocy produkcyjnych. Jako że kopalnia Olkusz-Pomorzany ze względu na wyczerpanie zasobów prawdopodobnie zakończy działalność w latach 2020-21, firma szuka nowych źródeł surowca.

— Pracujemy nad nowym projektem górniczym Laski. Na razie uzyskaliśmy zatwierdzenie dokumentacji geologicznej, teraz będziemy przygotowywać się do złożenia wniosku o koncesję wydobywczą. Jednocześnie będziemy się konsultować z lokalną społecznościąi prowadzić analizy ekonomiczne — mówi Bogusław Ochab.

Na ekonomikę projektu górniczego wpływają światowe ceny cynku, a te zniżkują w wyniku spekulacji na rynkach metali, spowolnienia w motoryzacji i wojny handlowej między USA i Chinami.

— Szczęśliwie ZGH Bolesław są coraz mniej wrażliwe na poziom cen. Kupujemy coraz więcej koncentratu od dostawców zewnętrznych, więc zniżka notowań przekłada się u nas na niższy koszt pozyskania surowca — mówi Bogusław Ochab.

Mimo zniżkującej ceny cynku rozwija się jedyna zagraniczna kopalnia ZGH Bolesław — Gradir Montenegro w Czarnogórze, w pobliżu granicy z Bośnią i Hercegowiną.

— Gradir rozwija się, zwiększa przerób i produkcję, ma dobrewyniki, realizuje inwestycje — zapewnia Bogusław Ochab.

Więcej z recyklingu

Własna produkcja zapewnia dziś ZGH 35 proc. surowca, ale ten udział maleje na rzecz recyklingu (35 proc.) i surowca kupowanego z zewnątrz (30 proc.). Filarem programu inwestycyjnego ZGH są projekty związane z odzyskiwaniem cynku.

— Do końca roku zakończymy największą z naszych obecnych inwestycji — wartą 300 mln zł budowę hali wanien elektrolitycznych. Rozruch zaplanowany jest na drugi kwartał. Opóźnień nie ma. Poza tym wybudowaliśmy kolejny piec do przerobu materiałów cynkonośnych, a także halę namiarowni wsadu — mówi Bogusław Ochab.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu