Zgubny kredyt zaufania

opublikowano: 27-06-2016, 22:00

Wybierając najlepszą ofertę kredytową, można zaoszczędzić nawet kilkaset tysięcy złotych. Niestety, mało kto o tym wie.

Niemal co drugi Polak zainteresowany zakupem nieruchomości, starając się o kredyt, nie sprawdza ofert wszystkich banków. Głównym powodem (44 proc. odpowiedzi) jest przekonanie, że każdy proponuje podobne opcje. Tymczasem decydując się na najlepszą ofertę, można zaoszczędzić nawet kilkaset tysięcy złotych — wynika z analizy firmy Morizon przeprowadzonej przy pomocy systemów FinPack.

Przykładowo, dla finansowania w wysokości 200 tys. zł zaciąganego na 30 lat różnica między najtańszym a najdroższymkredytem w bankach jest ogromna i wynosi aż 151 669 zł. Rozbieżności są jeszcze większe w przypadku wyższegokredytu — 600 tys. zł — pozwalającego na zakup przyzwoitego trzypokojowego mieszkania w Warszawie Za najdroższy kredyt Kowalski musiałby zapłacić prawie 705 tys., podczas gdy za najtańszy niecałe 383 tys. zł. Różnica między propozycjami banków wynosi zatem aż 321 tys. zł.

— Zadziwiające jest, jak wielu Polaków uważa, że propozycje we wszystkich instytucjach są zbliżone. W rezultacie większość kredytobiorców korzysta ze wsparcia banku, w którym ma rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy, licząc, że lojalność im się opłaci — mówi Jarosław Święcicki, prezes Morizona. © Ⓟ

Mylne przekonanie kredytobiorców

Dlaczego nie planujesz zweryfikować większej liczby ofert banków? (w proc.)

30 Nie znam sie na tym – i tak zdam się na wiedzę doradcy kredytowego

44 Nieiwelkie różnice w ofertach – nie ma sensu sprawdzać wszystkich

26 Brak czasu – sprawdzanie wielu ofert pochłania długie godziny

Źródło: Morizon.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy