Firmy coraz częściej oczekują od deweloperów, budujących biura nowoczesnych rozwiązań ekologicznych i zaawansowanych systemów, dzięki którym w budynku można zarządzać zużyciem energii i innymi parametrami.

— Rozwiązania te są dopasowane do konkretnego miejsca i inwestycji, np. w warszawskim biurowcu Q22 zastosowaliśmy najnowocześniejsze i najbardziej ekonomiczne energetycznie windy Twin, a także panele fotowoltaiczne, zasilające stacje ładowania ekologicznych samochodów elektrycznych, oraz elewację strukturalną o potrójnym szkleniu. Nasze budynki są również wyposażone w specjalne rozwiązania, dzięki którym najemcy mogą kontrolować zużycie energii i wody — wymienia Jacek Sodel, dyrektor zespołu realizacji w dziale biur Echo Investment.
Eko kierunek
Energooszczędne rozwiązania instaluje w swoich biurowcach także Vastint. Ze względu na specyficzne położenie budynku Gdynia Waterfront tej spółki, system wentylacji wyposażono w dodatkową instalację chłodzenia wodą morską. Dzięki temu najemcy mogą obniżyć koszty utrzymania, ale też mieć pewność bezawaryjności systemu. Kolejnym ciekawym rozwiązaniem zastosowanym w Gdynia Waterfront jest funkcja zwrotu energii, w którą wyposażono systemy napędu wind. Technologia zmniejsza zużycie energii o około 30 proc., a odzyskana przez napędy dźwigów moc jest przesyłana do sieci elektrycznej zasilającej obiekt. Z kolei w certyfikowanym niedawno kompleksie Business Garden w Poznaniu dzięki materiałom o wysokiej wydajności energetycznej z których wykonano fasady i takim rozwiązaniom jak choćby energooszczędny system klimatyzacji, budynki wykorzystują o około 46 proc. mniej energii niż standardowe biurowce. W poznańskim kompleksie Vastint zainwestowano także w oszczędną armaturę. Krany o niskim współczynniku przepływu w toaletach pozwalają zaoszczędzić około 6,8 mln litrów wody rocznie.
— Instalujemy też rolety zewnętrzne podłączone do systemu sterowania budynków. Odbijają promienie słoneczne, a co za tym idzie — redukują koszty chłodzenia pomieszczeń. Poza tym stosujemy energooszczędne oświetlenie z systemem sterowania oraz czujkami ruchu, detektorami akustycznymi i programatorami czasu, wyłączającymi zbędne oświetlenie w częściach wspólnych — informuje David Pettersson, starszy menedżer projektu w firmie Vastint.
Aby uniknąć powstawania tzw. wysp cieplnych, dachy budynków wznoszonych przez tę spółkę pokrywane są roślinnością ekstensywną albo białymi membranami, które odbijają promienie słoneczne, dzięki czemu obiekt się nie nagrzewa.
— Utrzymanie zielonych dachów nie wymaga sztucznego nawadniania, wystarczy woda opadowa i wilgoć zawarta w powietrzu. Takie rozwiązanie nie tylko zwiększa powierzchnię biologicznie czynną i spowalnia odpływ wód deszczowych, ale także tworzy specyficzny mikroklimat i redukuje efekt nagrzewania się wnętrz dzięki funkcji izolacyjnej — tłumaczy David Pettersson.
Dowód jakości
Deweloperzy nie ograniczają się jednak do stosowania w swoich biurowcach energooszczędnych rozwiązań. Wielu decyduje się na certyfikację. Jak tłumaczy Kinga Nowakowska, dyrektor operacyjna Grupy Capital Park, certyfikacja jest gwarancją przestrzegania zasad zrównoważonegobudownictwa na każdym etapie powstawania obiektu, a także po jego otwarciu.
— Dzięki opinii niezależnych ekspertów i międzynarodowej standaryzacji certyfikat jest rozpoznawalnym elementem i jednocześnie gwarancją takiej samej wysokiej jakości przez lata. To ważne zarówno dla inwestorów zagranicznych, jak i dla najemców, dla których troska o środowisko naturalne stanowi część tożsamości firmy. Certyfikat ekologiczny jest też często argumentem w negocjacjach z potencjalnymi najemcami, m.in. ze względu na długofalowe obniżenie kosztów eksploatacyjnych oraz troskę o zdrowie i komfort pracowników — tłumaczy Kinga Nowakowska.
Jej opinię podziela David Pettersson.
— Uzasadnienie biznesowe budynków z certyfikatem ekologicznym jest oczywiste. Szybciej znajdują najemców i spotykają się z większym zainteresowaniem funduszy inwestycyjnych. W porównaniu do budynków tradycyjnych przynoszą wyższe przychody netto i osiągają wyższe ceny transakcyjne. Preferencje najemców dla tego typu budownictwa nie wynikają tylko z kalkulacji finansowych. Oczywiście energooszczędne technologie sprawiają, że biura są mniej kosztowne w eksploatacji i utrzymaniu. Jednak, praca w zielonych budynkach przyczynia się także do wymiernego wzrostu wydajności i lepszego samopoczucia zatrudnionych. Nie wspominając o dobrym wizerunku firmy i względach prestiżowych — sumuje David Pettersson.