Zielone otwarcie w USA

PAL, MarketWatch, Bloomberg
opublikowano: 2011-05-24 16:15

Wtorkowa sesja na Wall Street rozpoczęła się pod znakiem popytu. Dane z rynku nieruchomości okazały się wsparciem dla byków.

W pierwszych minutach handlu wśród papierów 500 największych spółek notowanych w USA najbardziej drożały akcje El Paso. Kurs skoczył o 7 proc.

Nastroje handlujących są dziś zdecydowanie lepsze niż na sesji poniedziałkowej, a dodatkowo poprawiły je informacje o sprzedaży nowych domów w kwietniu. Podczas gdy przed miesiącem analogiczne informacje z rynku nieruchomości wypadły gorzej od prognoz, kwietniowa sprzedaż nowych domów w relacji miesięcznej wzrosła o 7,3 proc., do 323 tys. (liczona rok do roku spadła o 23,1 proc.).

W pierwszych minutach sesji inwestorzy chętnie kupowali akcje El Paso. Spółka poinformowała dziś o zamiarze dokonania splitu akcji dwóch swoich spółek przed końcem br. Prezes El Paso Doug Foshee zapowiedział, że spodziewa się, że utworzenie spółki z dwóch podmiotów znajdzie znaczące odzwierciedlenie w wynikach spółki. Dzięki temu El Paso planuje już dywidendę na przyszły rok na poziomie 60 centów na papier.
Handlujący pozbywają się akcji przewoźników lotniczych. Wpłynął na to wzrost cen ropy. Cena surowca ponownie znalazła się dziś blisko poziomu 100 USD za baryłkę, do czego mogła przyczynić się prognoza analityków Goldman Sachs, którzy szacują, że na koniec roku za baryłkę ropy typu Brent trzeba będzie zapłacić ok. 140 USD. Dla przypomnienia, 2 maja ceny czarnego złota osiągnęły 30-miesięczny szczyt, a za baryłkę surowca płacono wtedy po 115 USD.

Gdyby prognozy Goldmana miały się sprawdzić, z pewnością znalazłoby to odzwierciedlenie w wynikach przewoźników. Na wszelki wypadek inwestorzy już dziś sprzedają akcje, co widać w notowaniach. Indeks NYSE Arca Airline zniżkuje, a handlujący sprzedają papiery 7 z 14 jego składowych. Pod kreską są m.in. Delta Air Lines, US Airways oraz United Continental.

Możesz zainteresować się również: