Zielone światło dla kopalni Brzeszcze

Barbara Warpechowska
opublikowano: 03-12-2015, 22:00

W przyszłym tygodniu nadzwyczajne walne zgromadzenie Tauronu Polskiej Energii zdecyduje o przejęciu kopalni Brzeszcze

Brzeszcze już od kilku lat boryka się z problemami, ale mówi się, że może stanąć na nogi. Tylko że potrzebuje kilkuset milionów na inwestycje — bagatela 200 do 400 mln zł, zależy jak się liczy. W obronie kopalni protestowali górnicy ich rodziny — przede wszystkim mieszkańcy gminy. A to nie byle jaka gmina. To tutaj jako burmistrz rządziła obecna premier Beata Szydło. Poprzedni zarząd Tauronu nie kwapił się do przejęcia kopalni na warunkach dyktowanych przez związkowców i dlatego teraz spółka ma nowy zarząd.

Protesty pracowników kopalni Brzeszcze i ich rodzin nie poszły na marne. Kopalnia włączona w struktury Tauronu ma szansę zdobyć pieniądze na inwestycje niezbędne do dalszego funkcjonowania. Na wiele pytań dotyczących przyszłości zakładu trudno jednak dziś odpowiedzieć.
Zobacz więcej

SIŁA ARGUMENTÓW:

Protesty pracowników kopalni Brzeszcze i ich rodzin nie poszły na marne. Kopalnia włączona w struktury Tauronu ma szansę zdobyć pieniądze na inwestycje niezbędne do dalszego funkcjonowania. Na wiele pytań dotyczących przyszłości zakładu trudno jednak dziś odpowiedzieć. JAREK PRASZKIEWICZ-FORUM

Wysokie straty

Historia Brzeszcz rozpoczyna się w 1903 r., gdy prywatny inwestor zdecydował się wybudować kopalnię węgla w zlewni rzek Wisły i Soły. Eksploatację rozpoczęto kilka lat później. Obszar górniczy znajduje się w Kotlinie Oświęcimskiej na terenie dwóch województw — małopolskiego i śląskiego. Na koniec 2014 r. kopalnia zatrudniała ponad 2 tys. osób. W ubiegłym roku wydobyła 931 tys. t węgla. Trzy lata wcześniej wydobycie sięgało 2 mln t. W 2014 r. Brzeszcze zanotowały 230 mln zł strat. Koszt wydobycia jednej tony wynosił 413,11 zł, natomiast cena sprzedaży — 169,75 zł. Strata na tonie węgla wynosiła 265 zł — informował portal górniczy Nettg.pl.

Są zgody

We wtorek 1 grudnia Tauron Polska Energia otrzymał — zgodnie ze złożonym wnioskiem — decyzję prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów udzielającą bezwarunkowej zgody na koncentrację, tj. nabycie przez spółkę Nowe Brzeszcze Grupa Tauron (w 100 proc. zależną od koncernu energetycznego) części zakładu górniczego w Brzeszczach. Wcześniej wydano też tzw. zgody korporacyjne (walnego zgromadzenia Spółki Restrukturyzacji Kopalń oraz organów Nowe Brzeszcze Grupa Tauron i Tauron Polska Energia) wymagane do zawarcia umowy kupna.

Obecnie spółka Nowe Brzeszcze Grupa Tauron stara się o uzyskanie decyzji ministra środowiska o przeniesieniu na jej rzecz koncesji na wydobywanie węgla kamiennego i metanu ze złoża „Brzeszcze” oraz innych decyzji z tym związanych. Przypomnijmy, że spółka celowa Grupy Tauron oraz Spółka Restrukturyzacji Kopalń podpisały przedwstępną warunkową umowę sprzedaży aktywów kopalni Brzeszcze 19 października 2015 r.

Tego samego dnia zarząd spółki celowej zawarł z organizacjami związkowymi z Brzeszcz porozumienie ustalające warunki przejścia załogi kopalni oraz kluczowe kwestie dotyczące zatrudnienia. Strony wynegocjują w przyszłości nowy układ zbiorowy wprowadzający motywacyjny system wynagrodzeń.

Ustalono także, że przejście około 1500 pracowników przejmowanej kopalni nastąpi w trybie art. 23 (1) Kodeksu pracy, pozwalającego zachować dotychczasowe warunki pracy. Z kolei pracownicy chcący skorzystać z pakietu osłon socjalnych do końca tego roku oraz posiadający uprawnienia emerytalne mogą pozostać w strukturachlikwidowanej części kopalni Brzeszcze.

Więcej własnego węgla

Dzięki nabyciu kopalni Brzeszcze zakłady wydobywcze Grupy Tauron w ponad 50 proc. będą pokrywały zapotrzebowanie na paliwo jednostek wytwórczych skupionych w koncernie. Obecnie wskaźnik ten wynosi około 40 proc.

— Przyszłością energetyki są firmy oparte na pełnym łańcuchu wartości — od wydobycia, przez wytwarzanie, dystrybucję, po sprzedaż energii elektrycznej i ciepła do klientów. My taką strategię realizujemy. Włączenie kopalni Brzeszcze w struktury Tauronu jest kolejnym krokiem w budowaniu silnej grupy paliwowo-energetycznej wykorzystującej synergię podsektorów wydobycia i wytwarzania. Nabycie kopalni pozwala nam w większym stopniu uniezależnić się od zewnętrznych dostaw surowca i kontrolować koszty jego pozyskania — mówił w październiku Jerzy Kurella, prezes Tauronu Polskiej Energii.

Złotówka to za mało

Tauron zapłaci za przejmowane aktywa 1 zł. Oczywiście na inwestycje musi wyłożyć znacznie więcej. Jak wynika z raportu za 9 miesięcy Grupy Tauron, tzw. obszar wydobycie zanotował EBITDA minus 23 mln zł (rok temu plus 83 mln), a EBIT — minus 108 mln zł (rok temu plus 5 mln zł). Ale koncern zarabia na innych działach, np. dystrubucji, więc to nie pieniądze są największym zmartwieniem.

Brzeszcze są kopalnią o najwyższym zagrożeniu metanowym w polskim górnictwie. To oznacza stosowanie specjalnych, znacznie kosztowniejszych sposobów wydobycia węgla. Jednocześnie odzyskiwany metan jest atrakcyjnym produktem handlowym, przynoszącym dodatkowe dochody.

W przyszłości, po restrukturyzacji, kopalnia zostanie włączona w struktury spółki Tauron Wydobycie, do której należą już Zakład Górniczy Janina w Libiążu oraz Zakład Górniczy Sobieski w Jaworznie. Dziewiątego grudnia ma się odbyć przerwane nadzwyczajne walne zgromadzenie, które zdecyduje o przyszłości małopolskiej kopalni. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu