Nieco nerwowe zachowanie handlujących wynikało z niepewności odnośnie reakcji na zaprezentowane w piątek dane makro, głównie w rynku pracy. Z jednej bowiem strony mogły cieszyć, potwierdzając poprawę kondycji tego segmentu gospodarki, jednak z drugiej, najnowsze odczytu mogą dać impuls władzom monetarnym do podwyższenia poziomu stóp procentowych.

Liczba miejsc prawy w sektorze poza rolniczym wzrosła w lutym o 242 tys. zaś stopa bezrobocia utrzymała się na ośmioletnim minimum na poziomie 4,9 proc.
Słabszy odczyt dotyczył z kolei deficytu handlowego. W styczniu przewaga importu nad eksportem wzrosła o 2,2 proc. i wyniosła 45,7 mld USD. Analitycy oczekiwali wartości o 2,2 mld niższej. Odnotowano przy tym spadek zarówno eksportu, jak i importu odpowiednio o 2,1 i 1,2 proc.
Jedną z gwiazd sesji zostały walory koncernu Hewlett Packard Enterprise. Momentami zyskiwały ponad 13 proc. To zasługa znacznie lepszych od spodziewanych przez analityków rezultatów kwartalnych.
Na finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 0,37 proc. Wskaźnik S&P500 zyskiwał 0,33 proc. zaś technologiczny Nasdaq 0,20 proc. Był to już trzeci z kolei wzrostowy tydzień głównych indeksów amerykańskich giełd.